Temat: Problem z próżnia.

Witam, może ktoś pomoże, Fiat Doblo układ pusty, wcześniejszy serwis nie wiadomo kiedy był robiony, sprawdzałem hydrogenem, 15 bar ciśnienie nie spada czujnikiem też nie znalazłem nieszczelności, myślę uzupełnię czynnik i zobaczę co się będzie działo, problem zaczyna się gdy robię próżnię ustawiam na 20 minut, po 7 minutach wyskakuje komunikat że mała próżnia, próbowałem kilka razy i to samo. Myślę może maszyna ale podłączyłem pod inny samochód i tam wszystko ok próżnia zostaje wytworzona. Ktoś pomoże ??.
Pozdrawiam

2

Odp: Problem z próżnia.

sprinter13 napisał/a:

sprawdzałem hydrogenem,

Czy wiesz co to jest?
Nie boisz się, że wylecisz w powietrze?

sprinter13 napisał/a:

15 bar ciśnienie nie spada

Czym mierzone?
Jak długi czas pomiaru?

Układ może być mocno zawilgocony lub jest nieszczelność "otwierająca się na podciśnieniu.
Próżnię trzeba zrobić pompą próżniową przez dłuższy czas.
Ew. zawór rozprężny jest uszkodzony i na próżni się nie otwiera.

Ostatnio edytowany przez jack63 (2019-05-10 14:54:38)

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: Problem z próżnia.

Mierzone manometrem z zestawu, przez dwie godziny, wiem że może za krótko. Z mojego małego doświadczenia wywnioskowałem że jak jest mała nieszczelność to próżnia się wytworzy, a jak duża nieszczelność to albo ją szybko lokalizowałem czujnikiem albo szybko układ opróżniał się z gazu śladowego.

4

Odp: Problem z próżnia.

Może nieszczelne uszkodzone porty w samochodzie rozszczelniają się na podciśnieniu, spróbuj zmienić swoje szybkozłączki w maszynie, może pomoże. Ja w swoim samochodzie mam tak z portem HP i obsługę robię tylko LP, bo port nie wymienny i musiałbym wymienić całą rurkę. Na azocie mam wszysko cacy, a próżni nie zrobię, choć układ szczelniutki.

5

Odp: Problem z próżnia.

Masz dwie możliwości uszkodzone porty bądź uszczelnienie czołowe sprężarki.
Albo sprężarka na stół albo napełnienie czynnikiem na siłę przy nie całej próżni i się uszczelni.

6

Odp: Problem z próżnia.

Mała szansa, że masz 2 porty uszkodzone, więc przy robieniu próżni zakręć najpierw jeden, potem drugi port i się z portami wyjaśni.

7

Odp: Problem z próżnia.

obser napisał/a:

Na azocie mam wszysko cacy, a próżni nie zrobię, choć układ szczelniutki.

A dlaczegóż to nie zrobisz??? Toż to jakieś herezje...
Każdy normalny układ chłodniczy da się obsłużyć mając dostęp tylko do LP!!!
W bardziej rozbudowanych układach trzeba otworzyć niektóre zawory (np. EZR), ale samochodówka to z reguły prostactwo. TZR jak jest sprawny to w dodatnich temp. się otworzy i jest obieg do zrobienia próżni.

8

Odp: Problem z próżnia.

@jack63, czy napisałem, że tak nie robię? Napisałem tylko, że w moim prywatnym samochodzie też nie mogę zrobić próżni przez nieszczelny port akurat HP. Zawór mnie nie interesuje, bo mam dyszę. No i chyba każdy wie, że LP się obsłuży, bo w niektórych francuzach jest tylko LP nie wiadomo dlaczego zamienione na czerwone. Może precyzyjnie nie napisałem, nie zrobię próżni na dwóch portach, przy zamkniętym HP próżnia i test ok.

9

Odp: Problem z próżnia.

obser napisał/a:

w moim prywatnym samochodzie też nie mogę zrobić próżni przez nieszczelny port akurat HP.

Ok rozumiem. Jednak jest to nietypowa sytuacja i nie można jej uogólniać.

obser napisał/a:

Zawór mnie nie interesuje, bo mam dyszę.

Ten zawór to TZR?
Ogólnie jestem przeciwnikiem odzysku czy innych czynności przez port HP. Po tej stronie jest zawsze sporo oleju i "wyciągamy" go zupełnie niepotrzebnie z układu.
Tak z innej beczki.
Czy te wasze maszyny po podłączeniu węzy do portów robią próżnię przed otwarciem portów?
Czy w ogóle jest to praktykowane? Co z powietrzem w wężach? Szczególnie, że niektórzy producenci nie stosują portów na szybko-złączki, ale zwykłe Schradery.

10

Odp: Problem z próżnia.

Wiesz, nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedź. Ja napisałem tylko o możliwości uszkodzenia portu w samochodzie, gdzie Kolega miał z tym problem. Problem akurat mam w swoim samochodzie, więc zająłem głos. Wyjaśniłem, aby to sprawdził i sposób na to jest dzicinnie prosty. Niestety żadnia mi zanana maszyna nie robi próżni przed otwarciem zaworów, po podłączeniu do auta linię HP i LP mamy wypełnioną do manometrów. Po fazie odzysku i separacji oleju zazwyczaj zaczyna się zrzut gazów nieskroplonych w większości powietrza odzyskanego z układu i załącza się pompa próżniowa. Tak jak piszesz przez port HP nie powinno się robić obsługi i nieraz w ekstremalnych warunkach nawet jej nie można do końca zrobić. Ale uważam, że serwis poprzez LP jest skuteczny, wręcz jedyny jaki mamy do wyboru przy niektórych francuskich autach. Niech nikogo nie zmyli rozmiar portu, bo pasuje szybkozłączka czerwona HP, jednak jest to stona LP. Dlaczego tak zrobili, nie wiem. Co do próżni, o która pytasz,to ja po każdym serwisie staram się wstukać standardowy serwis z 5 min testem i po kilku minutach próżni przelatuję na 5 min test, aby wykluczyć nieszczelność na wężach. I stacja zostaje na próżni. Nie spotkałem auta na r134a, aby nie miały portów na szybkozłączki, tylko niektóre porty mają zawór kulowy i są "jednorazowe", większość ma zawory Schredera i jedno co nie mogę zrozumieć, dlaczego nie znormalizowane, tak jak np. przy oponach. Nie mam tZR dylko dyszę dławiącą. Wiem, że zgodnie ze sztuką odzysk powinno się rozpoczynać na wypróżniowanych wężach, tak zdawałem egzamin na F-Gaz 1 kat, można to wymusić, ale nikt tego nie robi. Niektórzy stosują szybkozłączki, bez pokrętła otwarcia zaworu i zapięcie takiego równa się otwarciem automatycznym zaworu.

11

Odp: Problem z próżnia.

obser napisał/a:

Wiesz, nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedź. Ja napisałem tylko o możliwości uszkodzenia portu w samochodzie, gdzie Kolega miał z tym problem.

Jak też nie rozumiem, co Ty nie rozumiesz   big_smile
Spokojnie. Do Ciebie nie mam żadnych zastrzeżeń. Mało tego podziwiam za wiedzę i zaangażowanie. Mało który "nabijacz" ma Uprawnienia I kategorii. Chylę czoło.
Dzięki za info o praktyce działań z samochodami. Jak się okazuje, to niektóre maszyny nie są takie tragiczne, ale trzeba umieć prawidłowo je obsługiwać.
Jedno co mnie niepokoi to:

obser napisał/a:

Po fazie odzysku i separacji oleju zazwyczaj zaczyna się zrzut gazów nieskroplonych w większości powietrza odzyskanego z układu i załącza się pompa próżniowa.

Mógłbyś to dokładniej wyjaśnić, bo Ty chyba jako jeden z niewielu wiesz jak na prawdę te maszyny działają.
Co to jest ten "zrzut gazów nieskroplonych" ?

Ostatnio edytowany przez jack63 (2019-05-15 08:22:23)

12

Odp: Problem z próżnia.

Czytam i czytam ahh Panowie spokojnie big_smile

Polecam Panu nabić te 4-5 bar i sprawdzić uszczelnienie czołowe sprężarki i wszystkie złącza przy przewodach. Na wysokim ciśnienie będzie ok ale gdy spadnie pewnie zaczyna uciekać dlatego próżni nie da się wytworzyć bo zostaje zassane jakieś uszczelnienie czy coś. Niskie ciśnione i ludwik wink

13

Odp: Problem z próżnia.

Fajnie. "Nabijaczem" nie jestem. Samochodówka, to dodatkowe zajęcie, bo i tak we firmie siedzę. Co do Twojego pytanie to "zrzut gazów nieskroplonych", to zrzut powietrza wyciągniętego z układu, które to kompresor stacji jak wiesz nie skropli, a przyjmie wraz z odzyskiem. Powietrze tak jak napisałeś znajdzie się tam nieuchronnie poprzez newypróżniowane węże przy typowym nabijaniu. Z zeznań Klientów dużo ludzi będąc w trasie, a także np. komisy samochodu robią same napełnienia "na pałę" do "pierwszego chłodzenia", gdzie ani sekundę pompa próżniowa nie jest uruchamiana.

14

Odp: Problem z próżnia.

Dobrze jak w maszynie mamy kontrolę robienia próżni, wiele może to powiedzieć. Przy niektórym samochodzie chwilę przy dojściu do zadanego -1 bar nagle nam się próżnia rozjeżdza. Moja maszyna ma elektronicznu manometr i zkres 0 do -1bar jest wyrażony w jednostach od 1- do 1000. I tak samo na teście ideałem jest utrzymanie tej jedynki przez cały czas trwania testu próżniowego. Komunikat o nieszczelności pojawia się przy ok. 80-90. Przy rozszczelnieniu czołowego uszczelnienia dojdzie do 200-300 i wchodzi w wartość constans i po 2-3 minutach pojawi się komunikat o nieszczelności układu i zablokowaniu dalszego procesu. Dojście prawie do zera i nagły przyrost do 600-800 i potem liniowy powrót do wartości pełnej max próżni którą maszyna może wykonać (nie jest to próżnia absolutna) sugeruje o odblokowaniu jakiegoś zatoru, lub udrożnienie zabitego osuszacza. test jak zauważyłem w innych maszynach zero-jedynkowy tylko z paskiem postępu nie da takich informacji.

Ostatnio edytowany przez obser (2019-05-16 09:43:06)

15

Odp: Problem z próżnia.

obser napisał/a:

"Nabijaczem" nie jestem. Samochodówka, to dodatkowe zajęcie, bo i tak we firmie siedzę.

A to przepraszam, jeśli Ci niesłusznie przykleiłem łatkę "nabijacza", choć te Twoje uprawnienia I klasy były "podejrzane". big_smile

obser napisał/a:

Co do Twojego pytanie to "zrzut gazów nieskroplonych", to zrzut powietrza wyciągniętego z układu, które to kompresor stacji jak wiesz nie skropli, a przyjmie wraz z odzyskiem.

To co napisałeś jest oczywiste poza ... separacją tych nieskroplonych gazów od czynnika. Czynnika nawet w formie cieczy. Szczerze mówiąc trudno mi sobie wyobrazić jak to się w takiej maszynie odbywa?
Jak wiesz jak to jest realizowane, to napisz. Bardzo proszę, bo jestem ciekaw.

Ostatnio edytowany przez jack63 (2019-05-23 08:11:18)

16

Odp: Problem z próżnia.

Przynajmniej w mojej Texie zgromadzony gaz w zbiorniku idzie obiegiem wewnętrznym poprzez sprężarkę i chłodnicę. Co nie da rady się zmienić w ciecz, jest zrzucane poza stację. Trwa  to nieraz dość długo i wkurza, bo nie idą dalej programy, ale nic nie zrobisz. Potem jest próżnia "test szczelności próżniowy" i w zależności od warunków stacja sobie życzy i realizuje podgrzewanie czynnika, co też trochę trwa, ciecz jest przepompowywana wewnętrznie i grzałka na zbiorniku podgrzewa czynnik.
A co do F-Gazów, to działa w dwie strony, trochę słabo by było je stracić na samochodówce, za to można legalnie zrobić ciężarówkę, czy traktor.