1

Temat: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Dzień dobry wszystkim forumowiczom.
Auto to Peugeot 807.
W 2014 roku wymieniałem skraplacz klimatyzacji (standardowa elektrokorozja od silnika wentylatora). Od tamtego czasu klimatyzacja działała bez żadnych zastrzeżeń, aż do czerwca 2017. Najpierw słabo chłodziła, i w kabinie było słychać szum czynnika a po jakimś czasie przestała. Wykrywaczem freonów, zlokalizowano dość dużą nieszczelność na wentylach portach serwisowych (widoczną nawet na pianie). Szybka decyzja, wymiana wentyli, nabicie.
Problem jest, że nieszczelność nadal występuję i to dość duża (pieni się lekko nawet na wyłączonym silniku).

Teraz pytania:
Czy wentylki były trefne i dać szanse jeszcze jednej wymianie?
Czy gniazda wentyli mogły się uszkodzić (wżery, itp) i trzeba przespawać porty serwisowe lub wymienić przewody (porty są na przewodach alu pod maską).
Jaki serwis we Wrocławiu polecacie, gdzie pracują ludzie z doświadczeniem, a nie wymieniacze?

Ostatnio edytowany przez nzk (2017-07-18 09:28:58)

2

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Np. na wyłączonym silniku i klimatyzację na zaworze LP masz nieraz 3X większe ciśnienie, więc to nie robi. Ja jeszcze nie spotkałem się z nieszczelnością gniazd, tylko ze źle dobranymi zaworkami. Jakoś tak producenci zamiast ujednolicić te zaworki, to wymyślają każdy co innego. Kup dedykowane do Twego auta.

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Jeżeli masz wymienne całe zaworki to zmień oringi pod nimi na grubsze,a jezeli same wkłady to czasami tak bywa z chińszczyzną i trzeba zmieniac nawet 3 razy

Ostatnio edytowany przez Tadeusz4321 (2017-07-18 09:54:45)

4

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

nzk napisał/a:

Dzień dobry wszystkim forumowiczom.
Auto to Peugeot 807.
W 2014 roku wymieniałem skraplacz klimatyzacji (standardowa elektrokorozja od silnika wentylatora). Od tamtego czasu klimatyzacja działała bez żadnych zastrzeżeń, aż do czerwca 2017. Najpierw słabo chłodziła, i w kabinie było słychać szum czynnika a po jakimś czasie przestała. Wykrywaczem freonów, zlokalizowano dość dużą nieszczelność na wentylach portach serwisowych (widoczną nawet na pianie). Szybka decyzja, wymiana wentyli, nabicie.
Problem jest, że nieszczelność nadal występuję i to dość duża (pieni się lekko nawet na wyłączonym silniku).

Teraz pytania:
Czy wentylki były trefne i dać szanse jeszcze jednej wymianie?
Czy gniazda wentyli mogły się uszkodzić (wżery, itp) i trzeba przespawać porty serwisowe lub wymienić przewody (porty są na przewodach alu pod maską).
Jaki serwis we Wrocławiu polecacie, gdzie pracują ludzie z doświadczeniem, a nie wymieniacze?

Piekna 26

5

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Sprawa rozwiązana. Tak duża nieszczelność nie mogła być z wentyli. Nieszczelny okazał się spaw portu serwisowego do rury aluminiowej, a R134 jako cięższy gromadził się w porcie serwisowym powodując fałszywe wskazania.
Znalazłem całą fabrycznie nową wiązkę  rurek w dobrej cenie i problem rozwiązany.

6

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

jednego nie rozumie,jak Ci czynnik zgromadził się w porcie i piana bąblowała? Po drugie, w co 2 aucie zaraz po serwisie i próbie działania klimatyzacji bąbluje Lp, ale jak zauważyłem powoli się ustatkuje, bo dostał rozprężonego czynnika i przy temp 0 st nie ułożyły się gum. Trzeba wyłączyć autko,trochę poczekać.

7

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Dziwne te historie

8

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Używam detektora freonów, a piany tylko do dokładnej lokalizacji miejsca.
W sprawnych portach nigdy detektor mi nie piszczał nawet wkładając "głowice" detektora w port (Oczywiście zaraz po odłączeniu węzy serwisowych trzeba przewietrzyć taki port i okolice aby nie mieć fałszywych wskazań)

Możliwe że nałożyły się 2 usterki  - wentyle zaworów oraz nieszczelne przewody.
Nie chciało mi się bawić w lutowanie dziur i szukanie kolejnych, gdy za 250 pln znalazłem nowy komplet z zaworami, oringami i zatyczkami.
Na nowych przewodach żadnego piszczenia z detektora nie ma - nawet wewnątrz portu serwisowego.

9

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Mogliby zacząć produkować nakrętki na zawory z oringiem uszczelniającym tak jak szybkozłączka serwisowa.
Problem lekko przepuszczających zaworów przestałby istnieć.

10

Odp: nieszczelność gniazd wentyli serwisowych

Ostatnio do mnie przyjechał VW ze śrubami imbusowymi i miedzianą uszczelką na zaworach. Ciśnienia były, zawory niby szczelne. Po serwisie okazało się, że ma 150g czynnika za mało, ale serwis robił 3 lata temu i mu mechanik te śruby założył, chciałem wymienić porty, bo były nieszczelne, a przykręcane, ale kazał założyć sruby, i po ich założeniu szczelność idealna.