Te skropliny podobnie jak rury miedziane muszą być łączone pod urządzeniem , takie manewry to można robić jak są korytka gdzie jest dostęp. A jak przyjdzie urządzenie za rok oddać do reklamacji to skropliny będą rwali razem z tynkiem.

2

(64 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Ucz się big_smile Najlepiej zarabia się na poprawkach/naprawach big_smile Miałem klienta, który uznał, że ja położę instalacje, a on powiesi sobie urządzenia. Jednak na filmiku były dwie miedziane rury, a ja wyprowadziłem 10 i zrobił się problem.

Profesjonalista potrafi zrobić cztery szczelne połączenia bez konieczności ich sprawdzania.

Nie zdając sobie sprawy z kosztów prowadzenia takiej działalności ciężko oceniać cenę montażu.

Jaką specyfikacje ma dom, że nikt nie jest sobie w stanie z tym poradzić?

Cos zalatujesz typowym januszem ale mogę sie mylić big_smile

forum.klimatyzacja.pl

3

(16 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

obser napisał/a:

Jack zmodyfikowana atmosfera, dużo CO2, rozszczelnienie raczej niczym nie grozi, dużo ciepła wytwarzać mogą osoby i nagrzewanie się budowli. Będzie to też źródło ciepła w zimniejszych okresach z awaryjnym dogrzaniem elektrycznym.

Nie wiem co to za tajemnicza "kapsuła kosmiczna"? Jak ludzie mogą w żyć przy ciśnieniu otoczenia ok. 2 bar ?
Jak może rozszczelnienie nie być groźne dla ludzi.
Może dasz jeszcze R32 i grzejnik elektryczny "mało EX'owy" ?
Dziwna sprawa.
Z przepustów, to widziałem w Agregatach skraplających Climawenety. Takie "łupki" skręcone śrubami uszczelnione płaskimi uszczelkami lub oringami. Do obu łupek wlutowana jest rura a łupki zaciskają przegrodę. Niestety nie wiem jak to się nazywa.
Jednak wszystkie te przepusty wymagają płaskiej powierzchni, o którą w cysternie ciężko...
A może wystarczą takie złączki hydrauliczne jakie stosowane są przy gazowych kotłach CO (ja ma takie przy moim Imergassie) z uszczelnieniem oringiem który odpowiednia nakrętka zaciska na twardej rurze miedzianej.
Ew. takie jak przy solarach. one mają tzw o;oliwki mosiężne , które zaciskają się na miedzianej rurze.
Chodzi o to aby przechodząca rura z czynnikiem została od zewnątrz uszczelniona i gaz z cysterny nie mógł się wydostać.

Witam wszystkich!

Interesuję się trochę DIY, jakieś budowanie rzeczy, trochę elektroniki, naprawy. (Wiem, że to nietypowe zainteresowania, ale całkiem nieźle mi to idzie.)

Na fali ostatnich upałów postanowiłam założyć klimatyzator split w naszym mieszkaniu. Pominę sam montaż, wiercenie itd. To nawet umiem i wyszło OK.

Sama instalacja ma 5 m, więc wg instrukcji nie był potrzebny dodatkowy czynnik. (Dodam, że czynnik to R-410A.) Kupiłam pompę dwustopniową, manometry. Rurki miedziane dokręciłam kluczem dynamometrycznym z nastawami wg. instrukcji montażu. Po połączeniu całości i sprawdzeniu czy nigdzie nie ma zagięcia, zrobiłam próżnię (30 min), zamknęłam niebieski zawór i odłączyłam pompę. Po 2 godzinach wskazówka niebieskiego manometru pozostała w tej samej ujemnej pozycji. (Spodziewam się, że to nie jest idealne sprawdzenie szczelności układu, bezpieczniej należałoby ją sprawdzić pod wysokim ciśnieniem, np. azotem, ale daje to przynajmniej jakąś informację.)

Po odłączeniu się od portu serwisowego, odkręciłam oba zawory do lekkiego oporu i zaczęło dziać się coś, czego się nie spodziewałam. Delikatne syczenie, jakby "siorbanie". Czy to normalne?

Spryskanie miejsc łączenia wodą z mydłem nie wykazało żadnych bąbli.

Odpaliłam testowo chłodzenie, działa. Powietrze wylotowe z jednostki wewnętrznej miało 9°. Skropliny spływają. Grzanie - też działa.

W międzyczasie zabrałam się za inne projekty i cieszyliśmy się zimnym powietrzem przez kilka tygodni, ale kilka dni temu zauważyłam, że klima nie wyłącza się po osiągnięciu nastawionej temperatury, tylko cały czas chłodzi (nawet po ustawieniu 30°C w trybie chłodzenia). Jednak po całkowitym odłączeniu od zasilania na godzinę znów zaczęła poprawnie wyłączać się automatycznie. To pierwsza dziwna sprawa.

Druga jest taka, że dzisiaj puściłam ją w trybie turbo nastawioną na 17°, żeby jak najszybciej zbić temperaturę. W ogóle nie oddawała skroplin, raz wyłączyła się sama z błędem EC na wyświetlaczu. Zajrzałam do środka jednostki wewnętrznej i połowa parownika była pokryta lodem. Dodam że nic nie blokuje przepływu powietrza i w odczuciu jest spory.

Puściłam więc sam tryb wentylacji, lód zmienił się w skropliny. Wróciłam na chłodzenie, tym razem na 21°. Lód pojawił się znów, ale delikatny. Zwiększenie prędkości wentylatora pomogło go roztopić. Ale teraz powietrze wylotowe ma tylko 15°C. Wcześniej miało 9°C.

Proszę pięknie o jakieś porady:

1. Czy "siorbanie" przy pierwszym otwieraniu zaworów jest normalne, czy powinno to być bezgłośne?
2. Dlaczego pewnego razu nie wyłączała się po osiągnięciu nastawionej temperatury?
3. Dlaczego dawniej dawała powietrze wylotowe 9°C a dziś tylko 15°C?
4. Skąd ten lód?

5

(3 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Witam, jestem kompletnie zielony jesli chodzi o klimatyzacje, czy moglby ktos mi powiedziec jak dziala system vrf a jak split? Rurki maja byc miedziane jedna wieksza druga mniejsza w jednej ma plynac freon a w drugiej ciecz? Czy moglby mi to ktos lopatologicznie wytlumaczyc jak to ogolnie dziala?
Z gory dzieki za odpowiedz

Sprzedam
Rurę CU Tivento FLEX w otulinie 1/2 cala, krąg 50 metrów (nie dzielę na mniejsze długości)
Grubość ścianki (mm): 0,8
Grubość izolacji (mm): 7
Długość (m): 50
Maksymalne ciśnienie robocze (Bar): 63
Nominalna masa rury miedzianej (g/m): 327

Cena brutto: 450,00 zł
Wysyłka gratis.
Wystawiam fakturę VAT.
Wysyłka w ciągu 24 godzin
Tel. 787 650 660
e-mail: kontakt@peentech.pl

7

(8 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

Co ma się w dnie rozszczelnić? Z tego co mi się wydaje jest tam zrobiona wężownica z rury miedzianej. Od spodu wychodzą dwa króćce.

8

(15 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Witam szanowne grono, od jakiegoś czasu przymierzam się do różnych producentów produkujących rury preizolowane. Od ostatnich 5 lat używamy praktycznie tylko Armacela.
Armacell jak do tej pory nam najbardziej odpowiadał jeśli chodzi o miękkość , niestety cena już nie ponieważ była od 15% do 40% wyższa od tak zwanych Włoskich (z RPC).


Czy ktoś z was może polecić produkt i producenta który będzie jakością (miękkością) zbliżony do Armacell
Interesują nas rury miedziane w otulinie, kręgi po 25m średnice od 1/4"  do 5/8" czasami 7/8"

9

(1 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Witam szanownych Państwa z branży klimatyzacyjnej.

Jestem nowy na forum, a nie znalazłem innego miejsca na przywitanie. smile

Jestem na etapie tuż-przed-tynkami i decyzja zapadła już dawno, że chcemy zamontować w 2 pomieszczeniach jednostki LG Artcool Gallery MA09AH1.NF1

Mam kupione przewody miedziane, ale chcialbym je w miare precyzyjnie wkuć przed położeniem tynków. Problem jest taki, że do póki nie kupię nie mam dostępu szablonu montażowego aby sobie na ścianie dobrze wyrysować otwory/podejścia.
Czy ktoś jest w stanie wesprzeć mnie takim szablonem w pdf lub fizycznie papierowym.

Uprzedzając pytania o montaż i czynnik, firma zaprzyjaźniona przyjedzie na dalszym etapie. Sam się na to nie rzucę.

W barterze/rewanżu mogę zaoferować pomoc w temacie nawigacji fabrycznych w samochodach osobowych - naprawa, aktualizacje, oprogramowanie. Kontakt PM.

pozdrawiam i dziękuję
Łukasz Smołka

10

(56 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

drzewko napisał/a:

Kilka dni nie było mnie w kraju i nie siedziałem nad tym projektem. Ale po kolei.  Wyłapałem kilka błędów pierwszy to sprężarka była zalewana z 2 powodów: brak syfonu oraz wymiana dyszy na mniejszą w zaworze.

essoM napisał/a:

Mimo wszystko - powodzenia, nie zniechęcaj się dyskusją na forum.

Zniechęcenie się i zrezygnowanie to nie rozwiązanie problemu. Nawet przez myśl mi nie przeszło aby zrezygnować. Z każdą przestudiowaną książką i wskazówkami forumowiczów będzie tylko lepiej smile


Shitashii napisał/a:

Uwagi ode mnie:
Kolega Drzewko naukowcem nie jest, bo wg niego temperatura spadła z -25 na -24. Wg fizyki to temperatura wzrosła z -25 do -24.
W pierwszym poście widać, że bańka od tzr jest poza układem i jest niezaizolowana. No to jak ma to dobrze działać.

Faktycznie z rozpędu źle napisałem. Bańka od zaworu jest odizolowane termicznie od otoczenia. Pierwsze zdjęcie jest takie aby było widać jak jest zamocowana bańka - spotkałem się że przy tak małej średnicy rury miedzianej montowane były bańki na godzinie 3 lub nawet 6 co jest podstawowym błędem

Shitashii napisał/a:

I uwaga trzecia: kolega drzewko musi się dokładnie i precyzyjnie określić co jest wejściem a co wyjściem z parownika. Najpierw w poście 23 podaje "tabelkę" z temperaturami, a później odwrotnie to opisuje na wykresie. Jeszcze takie zagadnienie: temperatury na wyjściu z parownika mogą być zarówno wyższe, jak i niższe niż na zasileniu (za TZR), w zależności jak wkręcone/wykręcone jest przegrzanie.
A ile tam jest metrów tego parownika? Tzn tej rurki?

Zarówno tabelka jak i wykres jest poprawny. Chyba każdy wie gdzie jest wejście a gdzie wyjście z parownika smile
Chyba nie do końca zrozumiałeś co miałem na myśli z tymi temperaturami. Nie idzie ustawić stałego przegrzania zawór bardzo mocno pływa pomimo wymiany dyszy na mniejszą. 
Długość parownika - 16 metrów fi10

Poniżej zamieszczam wykres z pracy urządzenia. Po ok 1 godzinie sprężarka została wyłączona na 5 minut i ponownie włączona.

I co kolega osiągnął. Zmienił dyszę na mniejszą, czyli co zrobił mniej czynnika na parownik, większe obciążenie cieplne i po sprawie. Gratulacje. Wykres pięknie obrazuje pracę TXV.

11

(56 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

To może ja się też wtrącę.

Jeśli ja chciałbym zamrozić szklankę wody w komorze próżniowej to zrobiłbym to tak:

W próżni parownik powietrzny nie ma sensu. Schładzanie kubatury nie ma sensu. Odbiór ciepła tylko przez bezpośredni kontakt. Umieszczanie parownika powietrznego w próżni to jak próba latania śmigłowcem w próżni smile

A zatem: Buduję sobie komorę próżniową. Robię w środku cylinder z blachy miedzianej. Wystarczy kawałek rury Cu o dużej średnicy. Na cylindrze nawijam rurę miedzianą jako parownik i przylutowują ją do cylindra na całej jej powierzchni by dobrze odbierała z niego ciepło. Wlewam próbkę wody do pojemnika i szczelnie zakręcam. Wciskam pojemnik z wodą do cylindra z miedzi na pastę termo-przewodzącą. Pojemnik z wodą musi być elastyczny by go nie rozsadziło przy zamarzaniu. Pasty dać na tyle grubo by ją wycisnęło przy rozszerzaniu się pojemnika i nie uszkodziło cylindra. Włączam urządzenie i odbieram ciepło z wody. Po osiągnięciu zadanej temperatury próbki układ się wyłącza. Czujka termostatu zanurzona w próbce wody.
Wydajność urządzenia musi być dobrana według ciepła zawartego w próbce wody i odpowiedniej ilości zwojów rury na cylindrze która ma je odbierać. Ilość ciepła do odebrania z danej delty temperatur wody i lodu jest łatwa do obliczenia z ich pojemności cieplnej.

Jeśli cylinder z miedzi będzie szeroki to myślę że można do niego bezpośrednio wlewać wodę i zakręcać szczelnie. Nie powinno wtedy go rozsadzić bo zamarzająca woda rozszerzy się ku górze. Pomijamy wtedy pośredników w postaci pojemnika z wodą i pasty, co zdecydowanie polepszy odbiór ciepła.

12

(56 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

Kilka dni nie było mnie w kraju i nie siedziałem nad tym projektem. Ale po kolei.  Wyłapałem kilka błędów pierwszy to sprężarka była zalewana z 2 powodów: brak syfonu oraz wymiana dyszy na mniejszą w zaworze.

essoM napisał/a:

Mimo wszystko - powodzenia, nie zniechęcaj się dyskusją na forum.

Zniechęcenie się i zrezygnowanie to nie rozwiązanie problemu. Nawet przez myśl mi nie przeszło aby zrezygnować. Z każdą przestudiowaną książką i wskazówkami forumowiczów będzie tylko lepiej smile


Shitashii napisał/a:

Uwagi ode mnie:
Kolega Drzewko naukowcem nie jest, bo wg niego temperatura spadła z -25 na -24. Wg fizyki to temperatura wzrosła z -25 do -24.
W pierwszym poście widać, że bańka od tzr jest poza układem i jest niezaizolowana. No to jak ma to dobrze działać.

Faktycznie z rozpędu źle napisałem. Bańka od zaworu jest odizolowane termicznie od otoczenia. Pierwsze zdjęcie jest takie aby było widać jak jest zamocowana bańka - spotkałem się że przy tak małej średnicy rury miedzianej montowane były bańki na godzinie 3 lub nawet 6 co jest podstawowym błędem

Shitashii napisał/a:

I uwaga trzecia: kolega drzewko musi się dokładnie i precyzyjnie określić co jest wejściem a co wyjściem z parownika. Najpierw w poście 23 podaje "tabelkę" z temperaturami, a później odwrotnie to opisuje na wykresie. Jeszcze takie zagadnienie: temperatury na wyjściu z parownika mogą być zarówno wyższe, jak i niższe niż na zasileniu (za TZR), w zależności jak wkręcone/wykręcone jest przegrzanie.
A ile tam jest metrów tego parownika? Tzn tej rurki?

Zarówno tabelka jak i wykres jest poprawny. Chyba każdy wie gdzie jest wejście a gdzie wyjście z parownika smile
Chyba nie do końca zrozumiałeś co miałem na myśli z tymi temperaturami. Nie idzie ustawić stałego przegrzania zawór bardzo mocno pływa pomimo wymiany dyszy na mniejszą. 
Długość parownika - 16 metrów fi10

Poniżej zamieszczam wykres z pracy urządzenia. Po ok 1 godzinie sprężarka została wyłączona na 5 minut i ponownie włączona.

Witam

Czy moglby ktos mi podpowiedziec jakie urzadzenie kupic do malosredniocowych przewiertow przez sciane pod rury miedziane.

14

(64 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

faded napisał/a:
contango napisał/a:
faded napisał/a:

U mnie w mieście za GREE wołają 3100 zł + montaż ~ 4200 zł.
Wiem, że to jest Wasz zarobek i zawsze będziecie przeciwko samodzielnemu montażowi (bardzo dobrze to rozumiem)
Dowiadywałem się w firmie, która sprzedaje Kaisai (nie tylko sprzedają tej firmy, żeby nie było) i na 400 sprzedanych sztuk, były 2 reklamacje - uszkodzone piloty.
Proszę o podanie wg. Was uczciwej ceny za sam montaż prosty (przez ścianę, długość całkowita 4 m).

Odnośnie tych reklamacji to jest mała szansa ,że sprzedawca nie skłamał tj. mieli 2 PRZYJĘTE reklamacje ,a skoro to pilot to jasno pokazuje ,że nie przyjeli żadnej reklamacji na pozostałe podzespoły. Najbardziej renomowane marki marzą (i jest to mało realne marzenie) o tak niskiej awaryjności jak 2/400   big_smile

Najsmutniejsze jest to ,że domyślam się który to sprzedawca (hurtownia z Katowic albo gdzieś okolicznych miast?). Dla instalatorów oferują to urządzenie za 1100 zł brutto (dla indywidualnych 1300). Teraz policzmy ,że zarabiają 200 zł na instalatorach i 400 zł na indywidualnych. Przyjmę optymistyczne założenie ,że żadna firma od nich tego nie bierze to na 400 sprzedanych urządzeniach zarobili 160 000 zł .... nic tylko na krzywdzie ludzkiej zarabiać ,a nie babrać się z montażem sad (tylko ,że sumienie stawia opór)

To w takim razie ile kosztuje w/w. GREE jeśli na znanym portalu aukcyjnym można kupić za 2000 zł brutto z rurami do montażu ??


Cena powinna zabezpieczyć UCZCIWE zarobki pracowników,UCZCIWY zysk firmie i UCZCIWE pokrycie kosztów,amortyzacji itd itd.Uważam,że obecnie minimalna UCZCIWA stawka godzinowa to 80 zł/godz.
Wszelkie stosowane niższe oznaczają,że firma zarabia na marży ze sprzedaży.

Chciałem poznać kwotę za montaż całościowy.

rury miedziane (1/4 i 3/8) 3 mb kosztują 35 zł brutto, przejrzałem allegro i pewnie tę pompę chcesz od sprzedawcy sj**** ? Przy 8% VAT taniej jest wziąć urządzenie z montażem i zrzec się roszczeń z tytułu gwarancji urządzenia . Dolicz jeszcze ryzyko ,że w międzyczasie jak przelejesz kasę za zakup ,a czasem na realizacje wysyłki mogą do niego wpaść różne organa (nie wiem nie znam się jakie instytucje to kontrolują ale nie sądzę żeby takie działanie było legalne ,bo to jest coś w stylu "namawiania do popełnienia wykroczenia czy przestępstwa przeciw środowisku... nie wiem nie znam się).

15

(34 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

Zaczynam  w poniedziałek  składać układ. Do wykonania wężownicy - parownika użyję rury miedzianej 12mm . Owinę ją i ukształtuję  na butli od gazu . Wystarczy 5 metrów . Jak uruchomię to dam znać .

16

(34 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

bxz napisał/a:
bxz napisał/a:
jacek 64 napisał/a:

Z tabeli wynika że gdyby została użyta do chłodzenia woda - to potrzeba by było dwa razy więcej energiiniż dla oleju . Który ma 2,3 raza mniejsze ciepło niż woda. Zakładam  że potrzebuję dwa razy mniej energii do schłodzenia 500 litrów oleju niż 500 litrów wody .                                                                                             
Moje pytanie jest czy może lepiej zastosować wymiennik płytowy  i pompę ?

Ostatnio edytowany przez jacek 64 (Dzisiaj 21:15:43)

Tak myślałem że wczoraj padła głębsza myśl, ale że przygotowania do urlopu...
Teraz już czaje co poza edytowaniem tekstu mi nie pasiło:
Energii trzeba tyle samo do chłodzenia, czy olej czy woda... Przy wodzie przepływ by musiał być dwukrotnie, trzykrotnie (nie sprawdzałem - powtarzam) większy!
Tak czy inaczej parownik z rury miedzianej czy zewnętrzna komora (jak chłodziarka mleka) wydaje się najlepszym rozwiązaniem.
Pozdrawiam

17

(34 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

jacek
zanurzenie parownika to przerost formy nad treścią, parownik ma zwiększoną powierzchnie wymiany ciepła od strony powietrza przez zamontowanie na rurkach lameli, jeżeli zanurzysz te same rurki w oleju tj. płynie chłodzącym spokojnie to samo ciepło odbierze, przy zanurzeniu w płynie współczynnik "a" przewodzenia ciepła do płynu jest kilkadziesiąt kub kilkaset razy większy niż od  przewodzenie do powietrza. Jak masz taki duży zbiornik który mieści 500 litrów płynu najrozsądniej bez zbędnego liczenia daj tyle samo rurki miedzianej co w tym parowniku który chcesz zastosować. Stosowanie wymiennika płytowego i pompy niepotrzebnie skomplikuje układ ( płyn raczej nie jest wolny od opiłków metali i innych zabrudzeń - szybko zabrudzisz wymiennik i pompę chyba że dasz jakieś filtry które operatorzy maszyny będą czyścić raz w tygodniu i podczas czyszczenia wypowiadać Twoje imię smile.
Rurki miedziane rozłóż najlepiej po całej płaszczyźnie wanny z płynem-nie skupiaj wymiennika w jednym miejscu.
Najlepiej gdybyś znał ciepło właściwe tego oleju który jest wykorzystywany w maszynie wtedy dokładnie możesz dobrać moc chłodniczą układu, pamiętaj dać zapas mocy żeby nie było na styk tak  żeby układ chłodniczy nie pracował non stop kiedy pracuje maszyna. Sterowanie załączenia układu w funkcji temperatury oleju w zbiorniku -  lepiej będzie pracował z lekkim naddatkiem mocy tak żeby schłodził olej, wyłączył się i czekał na ponowne nagrzanie oleju. A i pamiętaj że maszyna może pracować tzn obrabiać metal w różny sposób tzn tak że raz olej może się grzać bardziej innym razem mniej.

18

(34 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

Wydaje mi się że zwykła wężownica jako parownik z rury miedzianej, nawinięta na stojaku i zatopiona w zbiorniku.
Kwestia konserwacji, i ewentualnej korozji elektrochemicznej.
Rozumiem że ta ciecz jest zanieczyszczona ścierniwem i opiłkami więc parownik płytowy odpada.

19

(25 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

Vlad24 napisał/a:

Czyszczenie kapilary
15-20cm rurki miedzianej fi 6 lutujesz do kapilary
wypełniasz olejem, zagniatasz i lutujesz drugi koniec
grzejesz olej w rurce palnikiem, następnie rozklepujesz młotkiem "wbijając"  olej w kapilarę
płukanko  i dalej tradycyjnie
Źródło: https://youtu.be/VP8C3fJVu7g

Żartowałem  cool

To jak przepychanie  skorodowanej rury, coś gdzieś puści... Gdzie wydajność, ekologia, ekonomia?  smile

20

(25 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo)

Czyszczenie kapilary
15-20cm rurki miedzianej fi 6 lutujesz do kapilary
wypełniasz olejem, zagniatasz i lutujesz drugi koniec
grzejesz olej w rurce palnikiem, następnie rozklepujesz młotkiem "wbijając"  olej w kapilarę
płukanko  i dalej tradycyjnie
Źródło: https://youtu.be/VP8C3fJVu7g

Witam serdecznie

Po 6 miesiącach działania klimatyzator przestał działać wyświetlajac błąd E464.
Po włączeniu zasilania jednostka wewnętrzna włącza się normalnie (bez błędu).
Na jednostce zewnętrznej włącza sie wiatrak na średnich obrotach.
Słychac jak przełączają się przekaźniki i prawdopodobnie zawory.
Sprężarki nie słychać, rurki miedizane są obie w temperaturze pokojowej i nic się nei zmienia.
wiatrak włącza się 3x i przy ostatnim wyłączeniu wyświetla się błąd na jednostce wewnętrznej.

Przez cały okres napięcie zasilania nie spada i jest w okolicach 237V.
Po zdjeciu obudowy nie widać żadnych uszkodzeń, wszelkie złączki dociśnięte.
Odłączylem sprezarkę i sprawdzilem ohmomierzem opór pomiędzy fazami - pomiędzy każdą wynosi 3ohm.
Opór faz względem rurki miedzianej to ponad 2Mohm.
Dlatego sadzę, że agregat może nie byc powodem problemu.

Chciałem zmierzyc napięcie podawane na sprężarkę, ale wynosi ono 0V przez cały czas.
Co mam dlaej sprawdzić, zeby znaleźć problem?

Sprzęt nie ma gwarancji i chcialbym go naprawić...
Prosze o pomoc.

22

(4 odpowiedzi, napisanych Ogrzewnictwo)

TZR fabryczny bo klimatyzator fabryczny
, chcę z tego zrobić pompę ciepłą powietrze-woda.

A zamiast wymiennika płytowego gdybym chciał zrobić wymiennik z rury miedzianej to ile musiałbym metrów zwinąć? klimatyzator split 3,2 Kw na grzaniu z oryginalną ilością czynnika.

23

(74 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Tak to tylko dławik, już zrobiłem nowy, trochę było latania i szukania takiego drucika miedzianego , ale znalazłem u gościa co silniki przewija, zmierzył mikrometrem grubość , odcięliśmy ze szpuli tyle co odwinąłem z dławika z jednej cewki i po robocie , a to kółeczko węglowe dostałem za darmo od gościa co telewizory naprawia. Ogólnie koszt naprawy to 30 zł tyle co zapłaciłem za sprawdzenie elektroniki.

24

(6 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Spotkałem się z monterem ale chyba był jakiś mało profesjonalny ponieważ powiedział że we własnym zakresie mam porobić bruzdy na przewody, a więc co mi za różnica żeby już samemu położyć przewody jeśli miałbym zrobić bruzdy smile na zewnątrz mam poprowadzony już przewód 3x2,5. Czy długość rurki miedzianej między jednostką zewnętrzną a wewnętrzną ma znaczenie? Domyślam się że im krótsza tym lepiej, ale czy są ograniczenia techniczne. Jakiej marki klimatyzację polecacie ?

25

(11 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Podajesz za mało danych to że masz 16 stopni na nawiewie to nic nie znaczy gdy w pomieszczeniu jest 32. Podaj temperaturę w pomieszczeniu i nawiewu oraz temperaturę grubszej rurki miedzianej. Tak jak mój przedmówca pisał jak jest dziura to po dniu ucieknie a jak masz szczelnie do śmierci naturalnej będzie działać  czyli z 15 lat.