Whisky napisał/a:

Pozostało Ci tylko sprawdzić miernikiem przewody.

Kolego przewody sprawdzałem i nic nie wskazuje na przerwanie ... , podejrzewam że może coś w panelu climatronika  ale nie mam na podmianę .

Pozostało Ci tylko sprawdzić miernikiem przewody.

forum.klimatyzacja.pl

3

(1 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja samochodowa)

Tak krótko. Aby opróżnić cały olej z układu to musisz rozebrać sprężarkę, wymienić osuszacz, wypłukać skraplacz, parownik i przewody. Wtedy masz pusty układ klimatyzacji. Jeśli chodzi o dodanie oleju do układu to połowę do sprężarki a reszta do przewodów.

4

(17 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja samochodowa)

Ja używam tylko szybkozłączek Parkera,które mimo ceny okazały się w eksploatacji tańsze i pewniejsze. A przewody dobierzesz w hurtowni wg potrzeb długościowych.

5

(17 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja samochodowa)

Manometry zamówione  i padło na testo 549 , Jeszce takie pytanie jakie przewody i szybkozłączki do tej oprawy macie coś sprawdzonego?

jurny_drwal napisał/a:
Alvaro napisał/a:
DBKlima napisał/a:

2) na montaż w szachcie musisz mieć zgodę wspólnoty lub SM no i musisz mieć alternatywną wentylację skoro wykorzystasz na montaż szacht . Pomocny będzie projektant który napisze założenia zrobi projekt zastępczy i

Czemu przewód wentylacyjny nie może spełniać dwóch ról, skoro przewody klimatyzacji mieszczą się w calowej rurce?

Jeśli przewód wentylacyjny jest współdzielony w bloku - to przecież nie ma mowy o alternatywnej wentylacji.

Tak z ciekawości...

Tak czy inaczej musisz iść do SM, więc po co te posty? Nie ważne kto ma racje, ważne kto siedzi za biurkiem.

yep zamierzam, ale chce iść już z konkretnym pomysłem/alternatywami/ i odpowiedziami na ewnetualne pytania ludzi w spółdzielni, bo takie mogą się pojawić. Dlatego najpierw napisałem tu. Teraz poszukam firmy w KRK żeby powiedział, czy się tego podejmie i wyceniła (bo może się okazać, że taka zabawa będzie poprostu dla mnie za droga) i w tedy rozmowa z spółdzielnią.

Alvaro napisał/a:
DBKlima napisał/a:

2) na montaż w szachcie musisz mieć zgodę wspólnoty lub SM no i musisz mieć alternatywną wentylację skoro wykorzystasz na montaż szacht . Pomocny będzie projektant który napisze założenia zrobi projekt zastępczy i

Czemu przewód wentylacyjny nie może spełniać dwóch ról, skoro przewody klimatyzacji mieszczą się w calowej rurce?

Jeśli przewód wentylacyjny jest współdzielony w bloku - to przecież nie ma mowy o alternatywnej wentylacji.

Tak z ciekawości...

Tak czy inaczej musisz iść do SM, więc po co te posty? Nie ważne kto ma racje, ważne kto siedzi za biurkiem.

DBKlima napisał/a:

2) na montaż w szachcie musisz mieć zgodę wspólnoty lub SM no i musisz mieć alternatywną wentylację skoro wykorzystasz na montaż szacht . Pomocny będzie projektant który napisze założenia zrobi projekt zastępczy i

Czemu przewód wentylacyjny nie może spełniać dwóch ról, skoro przewody klimatyzacji mieszczą się w calowej rurce?

Jeśli przewód wentylacyjny jest współdzielony w bloku - to przecież nie ma mowy o alternatywnej wentylacji.

9

(17 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja samochodowa)

Dziekuje za odp poszukałem trochę w necie i faktycznie testo 550 sama oprawa bez przewodów i czujników temperatury to koszt 180 $ a cały komplet z walizka czujnikami przewody tylko brak szybkozłączek to koszt około 286 $ czyli około 1100 zł z przesyłka . Natomiast mastercool 99860-a to koszt około 1000 zł komplet z przewodami i szybkozłączkami i nie jest to żadna chińska tandeta bo to firma  która istnieje na rynku w USA 35 lat która dostarcza profesjonalna klimatyzacje narzędzia serwisowe itp. Chyba kupię tego mastercool i przetestuje co te manometry warte   roll

jack63 napisał/a:
Alvaro napisał/a:

Czy przewody klimatyzacji mógłby biec w przewodzie wentylacyjnym (lub jakimś innym), który biegnie przez moje mieszkanie czy są jakieś inne możliwości?

Wg prawa nie wolno "zatykać/przytykać" przewodów wentylacyjnych. Ktoś kto to robi jest idiotą i sabotażystą.
Poza tym:

PARTNER-MAR napisał/a:

Tylko że komin wentylacyjny może być wspólny dla kilku mieszkań - jak to kiedyś w bloku.

To, że chcący zamontować klimatyzator pozbawi się wentylacji to prawie jego sprawa, ale co z innymi ludźmi?
Jeżeli zostałaby  przeprowadzona rzetelna kontrola kominiarska, to po stwierdzeniu faktu zaburzenia działania wentylacji przez użytkownika, administrator obiektu musi nakazać przywrócenie instalacji wentylacyjne do stanu projektowego/sprawnego.

Spokojnie, nikt nie mówi o żadnej samowolce. Napisałem w pierwszym poście za zgodą wspólnoty. Przewód wentylacyjny jest szeroki 37x50 cm, nie sądziłem że przewody od klimatyzacji zajmują dużą powierzchnie i mogą zatkać wentylację w takiej sytuacji, Jacek63 ty tak uważasz?
Pozatym pytałem o zdanie odnośnie możliwości montażu klimy w bloku bez balkonu fachowców nie użytkowników klimatyzacji, takich proszę o nie zajmowanie się tym wątkiem smile

Alvaro napisał/a:

Czy przewody klimatyzacji mógłby biec w przewodzie wentylacyjnym (lub jakimś innym), który biegnie przez moje mieszkanie czy są jakieś inne możliwości?

Wg prawa nie wolno "zatykać/przytykać" przewodów wentylacyjnych. Ktoś kto to robi jest idiotą i sabotażystą.
Poza tym:

PARTNER-MAR napisał/a:

Tylko że komin wentylacyjny może być wspólny dla kilku mieszkań - jak to kiedyś w bloku.

To, że chcący zamontować klimatyzator pozbawi się wentylacji to prawie jego sprawa, ale co z innymi ludźmi?
Jeżeli zostałaby  przeprowadzona rzetelna kontrola kominiarska, to po stwierdzeniu faktu zaburzenia działania wentylacji przez użytkownika, administrator obiektu musi nakazać przywrócenie instalacji wentylacyjne do stanu projektowego/sprawnego.

Czyli zdarza się montować przewody klimatyzacji w np. przewodzie wentylacyjnym w bloku?

przez moje mieszkanie biegnie komin o wymiarach zewnętrznych 37x50 cm w nim jest kratka wentylacyjna.

aminokwas napisał/a:

Nie wiem jak u ciebie jest z oknami, ale forsowałbym możliwość takiego montażu

to znaczy? na co mam zwrócić uwagę?
okna ciągną się przez całe mieszkanie przez dwa pokoje. parapety szer. 30 cm, wnęka okienna 27cm.

Witam,

mam małe mieszkanie (30m2) w bloku na 7 piętrze bez balkonu. Mieszkanie jest jednostronne i cała ściana jest przeszklona. Od wschodu słońca do południa nagrzewa się bardzo. Dodatkowo nagrzane ściany oddają długo ciepło.

Chciałbym zamontować klimatyzację i dowiedzieć jakie są potencjalne możliwości montażu.

1) Jeśli nie będzie zgody wspólnoty na montaż jednostki zewnętrznej na elewacji (bardzo możliwe) ale na dachu już tak, to czy taki montaż jest możliwy (3 piętra + strych nad mną ok. 12m)?

2) Czy przewody klimatyzacji mógłby biec w przewodzie wentylacyjnym (lub jakimś innym), który biegnie przez moje mieszkanie czy są jakieś inne możliwości?

3) czy taki montaż jest znacznie droższy?

za odpowiedzi serdecznie dziękuje,
pozdrawiam

Cześć mam pytanie.
Kia Sorento 3,5 V6 z 2005 roku.
Sprężarka się zatarła bo chodziła na pusto i zerwała pasek.
Kupiłem nowy kompresor, skraplacz z osuszaczem i zawór rozprężny.
Planuję wszystko co pod maską czyli przewody zdemontować i wypłukać, powymieniać oringi i poskładać do kupy. Niestety od zaworu rozprężnego idzie reszta w stronę samochodu czyli parownik.
Opiłki były w sprężarce oraz w osuszaczu który jest zintegrowany z skraplaczem . Czy sądzicie że opiłki mogły pójść dalej w stronę zaworu rozprężnego?? a co za tym idzie przeszły przez niego i poszły na parownik?? Czy nie muszę płukać parownika?? . Proszę o odpowiedź.

pawelessss napisał/a:

Jeśli chodzi o bruzdy to ja chciałem tylko, aby wszystkie przewody, rury itp. były zakryte w ścianie. Razem z fachowcem zrobiłem bruzdę pionową.


Czyli bruzdy powinny być wykonane jakoś inaczej? W jaki sposób zatem powinna być podłączona jednostka wewnętrzna żeby nie kuć tynku w przypadku wymiany?

Po pierwsze bruzdy powinna zrobić firma od klimatyzacji a nie klient z tgz fachowcem .
Po drugie ... aż chce się zapytać jak dostałeś namiary na taką firmę - z polecenia ?


W większości przypadków rura która jest za klimatyzatorem wystarcza na ponowny montaż następnej klimatyzacji jednak będzie ona już nieznacznie przesunięta w osi na ścianie bo zostanie skrócona pod nowy wymiar lub tylko zostanie zrobiony nowy kielich.
Stosuje się również podtynkowe korytko elektroinstalacyjne PCV tgz skrzynkę montażową tak by mieć swobody dostęp do rur .

pawelessss napisał/a:

Jeśli chodzi o bruzdy to ja chciałem tylko, aby wszystkie przewody, rury itp. były zakryte w ścianie. Razem z fachowcem zrobiłem bruzdę pionową. W instrukcji urządzenia czytałem ze podłączenie jednostki wewnętrznej może być z obu stron.

Czyli bruzdy powinny być wykonane jakoś inaczej? W jaki sposób zatem powinna być podłączona jednostka wewnętrzna żeby nie kuć tynku w przypadku wymiany?

Nie do końca, w przypadku kiedy będzie dostęp do połączenie to tak.

Powinny być zrobione na wężyku fi16, który z łatwością się wypina przy tacy ociekowej.

Jeśli chodzi o bruzdy to ja chciałem tylko, aby wszystkie przewody, rury itp. były zakryte w ścianie. Razem z fachowcem zrobiłem bruzdę pionową. W instrukcji urządzenia czytałem ze podłączenie jednostki wewnętrznej może być z obu stron.

Czyli bruzdy powinny być wykonane jakoś inaczej? W jaki sposób zatem powinna być podłączona jednostka wewnętrzna żeby nie kuć tynku w przypadku wymiany?

18

(2 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Szukam pomocy odnośnie agregatu wody lodowej Electra AQL 20. Agregat służy do chłodzenia maszyny (nagrzewnicy indukcyjnej) używanej w produkcji. Temperatura chłodzenia ustawiona na 16 stopni. Podczas temperatur dodatnich, urządzenia działa bezawaryjnie. Problem pojawia się, gdy na dworze temperatura spanie do okolic zera (i minusowych). Agregat zadziała, schłodzi układ do 16 stopni, po czym się wyłącza. Po jakimś czasie wyskakuje alarm:
- LP (Zabezpieczenie niskiego ciśnienia).
Pojawiają się też dwa inne alarmy.
- CPnc (Uszkodzenie przetwornika wysokiego ciśnienia-ciśnienie niezmienne)
- EPnc (Uszkodzenie przetwornika niskiego ciśnienia-ciśnienie niezmienne)

Po wyłączeniu zasilania i ponownym włączeniu, agregat znowu ruszy, schłodzi temperaturę do 16 stopni i znowu wywali błąd.
Było już dwóch niezależnych fachowców. Podpieli przewody z manometrami, stwierdzili, że ciśnienia są w normie i że urządzenie działa. (akurat jak przyjechali to temp. była na plusie).

Prosił bym o poradę co robić, ewentualnie namiary na kogoś z doświadczeniem i znajomością tematu, co by mógł temat ogarnąć. Agregat zainstalowany w Mikołowie (12 km. od Katowice)

http://nowadis.prv.pl/klimatyzacja/1.jpg

http://nowadis.prv.pl/klimatyzacja/2.jpg

http://nowadis.prv.pl/klimatyzacja/3.jpg

http://nowadis.prv.pl/klimatyzacja/4.jpg

http://nowadis.prv.pl/klimatyzacja/5.jpg

http://nowadis.prv.pl/klimatyzacja/6.jpg

19

(64 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Może wywołam fale krytyki ale napiszę dlaczego ja zdecydowałem się na samodzielny montaż i że taki montaż nie zawsze musi oznaczać całkowitą amatorszczyznę.

Budując dom o klimatyzacji (a w zasadzie o możliwości ogrzewania nią) myślałem ale w terminach bardzo odległych , ale ponieważ dom jest typu szkieletowego to przy wypełnianiu konstrukcji wełną zostawiłem w niej miedź aby była na przyszłość oraz rozprowadziłem kanały ponieważ w planach była jednostka kanałowa. kanały oczywiście przeliczone pod odpowiednie przepływy powietrza.

Po trzech latach zdecydowałem się na zamówienie klimatyzacji i tu zaczęła dziać się historia której się nie spodziewałem a której autorami stali się właśnie autoryzowani instalatorzy

Po pierwsze koniecznie chcieli mi "wcisnąć" jednostkę o 2-3 razy większej mocy niż zapotrzebowanie mojego domu i ciężko im było wytłumaczyć że 100w/m to w szkielecie zdecydowanie za dużo .

Po drugie przewody powietrzne i miedź położona samodzielnie w warstwie ocieplenie stanowiła dla niech problem nie tyle co techniczny ale ekonomiczny, stwierdzili żę mogą ją wykorzystać ale policzą tak jakby zrobili to oni.

Po trzecie i ostatnie cena , nie jestem osobą która żałuje zapłacić instalatorowi 1000-1500 zł za robotę i gwarancje ale różnica była zdecydowanie większa  a wiec policzmy:

oferta instalatorów średnia z 3 firm
Urządzenie + montaż (przypominam przynajmniej 50% pracy już wykonane przeze mnie )   13500-14500 zł

Moje koszty
Urządzenie  5500 zł
Pompa próżniowa dwustopniowa , manometry, prasa do zarabianie miedzi, zawór odcinający serwisowy.   980zł
butla z azotem -napełnienie  40zł + 0,05zł dziennie za wypożyczenie butli +0,50zł dziennie za manometr azotu
czyli razem -   6520 + jakieś grosze za wypożyczenie
Wyszło taniej o 7-8 tyś  jeśli bym odsprzedał narzędzia wyjdzie jeszcze większa oszczędność

Owszem nie mam gwarancji urządzenie pracuję dopiero rok czasu ale za zaoszczędzoną sumę mogę sobie kupić 1,5 nowego w razie czego.
Chociaż czemu niby by miało to zrobić ja wiem że może ale:
-kielichy zrobione jak należy
-przedmuchanie rurek azotem
-próżnia zrobiona dla pewności pompa chodziła prawie 6h bo mogła, po wyłączeniu 3h trzymało próżnie
-nabicie azotem do 38bar przy około 20-25bar zaczęło przepuszczać na kielichu (jak widać próżnia nie zawsze jest wiarygodna) dokręcenie nie do końca pomogło zarobiłem nowy kielich znowu nabicie 38bar tym razem nie stwierdziłem przecieku zostawiłem na tydzień pod ciśnieniem po tym czasie spadku nie zaobserwowano czyli nie ma bata musi być szczelne.
-wypuszczenie azotu i ponownie zrobienie próżni.
-odkręcenie zaworów serwisowych
-pomiar przegrzania wyszło około 8'
-regulacja sprzężu jednostki wewnętrznej.

Robione przez Amatora w tej dziedzinie TAK
Zrobione złe i po amatorsku ? Według mnie nie. ale możecie uważać inaczej
Chłodzi , grzeje , działa , tak ja wiem że to dopiero rok ale uważam żę jeśli się coś stanie to na pewno nie przez błędy montażowe

20

(25 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja samochodowa)

Minęło nieco czasu od ostatniej informacji w tym temacie. Napisze pokrótce na czym stanęło i jak się skończyło smile

Przemyślałem wszytko i doszedłem do wniosku, że skoro sugerujecie płukanie to gorzej i tak nie będzie i mogę zaryzykować smile Ponieważ na żadnym elemencie który sprawdzałem, nie znalazłem ani szlamu ani opiłków, zdecydowałem że nie będę płukał układu. Wymieniłem osuszacz, wymieniłem zawór rozprężny. Wyczyściłem przewody które mogłem bez zbędnego rozbierania układu. Do sprężarki (jak pamiętacie, w zasadzie pustej) wlałem 120ml oleju. Całość złożyłem i nabiłem bez podawania oleju. Klima działa poprawnie jednak nadal wyje choć zdecydowanie mniej.

Wycie słychać jedynie od 1200 do 1600 obrotów, poniżej cisza, powyżej również wycie cichnie. Dodatkowo wycie słychać jedynie gdy klima jest włączona a na dworze jest powyżej 23 C. W każdym innym przypadku jest cicho.

Nie potrafię ocenić co wyje i dlaczego dlatego na tą chwilę, pozostawię to tak jak jest. Jeżeli macie jakieś sugestie, co może powodować takie zachowanie to będę wdzięczny za sugestię.

21

(3 odpowiedzi, napisanych Chłodnictwo w transporcie)

Z tego co pamiętam jeden z nich rozłącza obwód przy zbyt wysokim, drugi przy zbyt niskim cisnieniu. Odszukaj przewody i zobacz czy nie są połączone ze sobą , bo niektórzy tak robili symulując obecność czujnika .

22

(2 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

nad drzwiami oknami to słaby pomysł, zasilanie pociągnij do jednostki zewnętrznej, kabel 3x2,5 zasilanie, bezpiecznik z charakterystyce C nie B w większości przypadków, każdy klimatyzator zasilać osobno, więc wypuść 2 KABLE ( nie przewody jak będą na zewnątrz), róznicówka koniecznie.

DBKlima dziękuję za rzeczową odpowiedź. Rurki i przewody zamówione - kładę w tym tygodniu. Zdążę przed ekipą od ociepleń smile

PS Czy urządzenia firm Haier, Midea, MKV można brać pod uwagę czy omijać szerokim łukiem?

24

(2 odpowiedzi, napisanych Klimatyzacja)

Witam,
Koledzy, mam problem z uruchomieniem układu multi Mitsubishi Electric. Podaje napięcie, włączam machiny i w momencie kiedy powinna ruszyć sprężarka zaczynają migać diodki power na parownikach. Oprócz tego płytka w jednostce zewnętrznej wygląda na martwą, żadna diodka się nie pali, bezpieczniki na płycie są ok.
MSZ-AP35VG - dwa parowniki
MXZ-3F54VF - agregat
Oprócz tego diodki mają kolor biały, gdzie do tej pory spotkałem sie tylko z zielonymi ale nie wiem czy to jest istotne.

To było wczoraj, dzisiaj pojechałem na obiekt i okazało sie, że parowniki nie maja napięcia. Moje przewody na pewno są ok.

... wydaje mi się że masz dwie możliwości
- zlecasz zaprojektuj i wykonaj
- zlecasz projektantowi wykonanie projektu, następnie zlecasz firmie by ci według projektu wykonała instalację 

Co do rurek jeśli chcesz schłodzić poddasz to powinieneś przyjąć minimum 5kW znamionowej mocy chłodniczej
Moc 5kW rury chłodnicze Armacell 6/12 tj 6,35/12,70 czasami się zdarzają klimy wynalazki na 6/10 tj 6,35/9,52 sterowanie 5x1,5mm2 będzie pod wszystko co jest na rynku oraz zasilanie do agregatu 3x2,5mm2 z zabezpieczeniem odwodu C16/C20 Japończyk/Chińczyk .
Rur nie obcinaj tylko zwiń i zostaw niech będą zabezpieczone fabrycznie instalator przytnie tam gdzie trzeba to samo z przewodami . Musi wystawać na elewacji tak z 1,5mb .
Rury i przewody paskuj razem mają być ze sobą spięte tak by miały taką samą długość a nie każda oddzielnie o różnych długościach . Instalacja pod 5kW nie powinna przekraczać 15mb ma to wpływ na wydajność urządzenia .