Temat: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Witam,

Mam problem z 2 miesięczną klimatyzacją, czynnik R32.

Przez 1,5miesiąca działała perfekcyjnie. Przy najsłabszych nastawach zużycie prądu było wręcz pomijalne a sam wiatrak w skraplaczu przy niższych mocach praktycznie się nie kręcił. Po 1,5miesiąca klima w moim odczuciu osłabła praktycznie w ciągu kilku dni. Przy słabych mocach poziom chłodu był dosłownie ledwie wyczuwalny, przy tym zwiększyła się ilość zużywanego prądu a wentylator jednostki zewnętrznej przy tych samych co zawsze nastawach kręcił zauważalnie szybszej.

Instalator który przyszedł na oględziny dotykając najpierw rurkę zasilającą/cieńszą stwierdził że mało gazu bo stosunkowo ciepła - wg niego powinna mieć kilka stopni C (z czym obecnie po pozyskaniu większej wiedzy nie mogę się zgodzić). Następnie podpiął manometr i początkowo stwierdził że ciśnienie ok i nie ma wycieku ale że trzeba dobić trochę gazu gdyż zdarza się że może być za mało (odległość instalacji ok 1m mniejsza od 7m na jakie jest wykonane fabryczne napełnienie). Finalnie w trakcie rozmowy na bazie mojej inicjatywy posłużyliśmy się się jeszcze ściągnięta ze strony producenta kartą serwisową aby oprzeć się na zalecanym ciśnieniu przy określonej temperaturze zewnętrznej dla urządzenia włączonego w trybie serwisowym. Wg Instalatora całość dobitego gazu nie była duża, ok. 20g ale nie było to ważone więc nie jestem w stanie ocenić.

Po cały zabiegu na krótko pomogło choć raczej nie było na poziomie pierwotnym. Jednocześnie praktycznie od razu zauważyłem że przy średniej i większej mocy z wymiennika wewnętrznego słychać pewnego rodzaju szumy rozprężania/przepływy. Po kilku dniach moc dostarczanego chłodu ponownie osłabła a powyżej opisane szumy zaczęły występować również przy najsłabszych nastawach.

Jednocześnie ze skraplacza również przy każdej nastawie słychać nie chcę użyć słowa podobne, bo bardziej piskliwe/wyższej tonacji niż z wymiennika wewnętrznego dźwięki. 

Na dotyk obie rurki przy skraplaczu mają bardzo podobną temperaturę więc teoretycznie można wykluczyć za małą ilość czynnika gdyż zasilająca jak typowo się wskazuje

2

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Wezwij serwis

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Serwis jak pisałem był i jak na razie nie poradził.
Co zrozumiałe zaczynam mieć ograniczone zaufanie do niego, ale na razie to on ma zobowiązania i powinien problem rozwiązać. Powoli boję się tylko że może coś dalej uszkodzić....
Nie wiem czy pozostaje już wyłącznie zrzucenie gazu, ale może szanowni forumowicze  po opisanych problemach pomogą o ile nie zdiagnozować to podpowiedzieć w czym potencjalnie może być problem.

Jak nie będę miał wyjścia wezwę kolejny aby sprawdzał poprzedni.

4

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Tak jak DBKlima radzi????????, póki jest do czego.

5

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Ok, tylko czy jeżeli miałoby to być rozszczelnienie, to czy ubytek gazu może nastąpić dosłownie w ciągu kilku dni po 1,5miesięcznej prawidłowej pracy? Po podpięciu manometru ciśnienie było bliskie nominalnemu. Przez cały czas nie słyszałem też syczenia które opisywałem a które pojawiło się po dobiciu.
Ta wiedza przyda się również innym przeszukującym forum...

6

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Marcin79 napisał/a:

czy ubytek gazu może nastąpić dosłownie w ciągu kilku dni po 1,5miesięcznej prawidłowej pracy?

Tak. Jak objawi się dziurka w rurce lub pęknie nakrętka to zjazd może nastąpić przez noc...

Marcin79 napisał/a:

Po podpięciu manometru ciśnienie było bliskie nominalnemu.

Czyli jakiemu? W jakich warunkach? Co i jak  ten pomiar ma wnosić do sprawy?

Marcin79 napisał/a:

Przez cały czas nie słyszałem też syczenia które opisywałem a które pojawiło się po dobiciu.

Czyli zaczynasz się żegnać z klimatyzatorem, bo go dobijasz?
Co za idiotyczne określenie. Czyżbyś był od "klim samochodowych"?
Wezwij fachowca, a niech fohofcy za to płacą lub niech sobie to zabiorą jeżeli montowali. Cache back.

7

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

jack63 napisał/a:
Marcin79 napisał/a:

czy ubytek gazu może nastąpić dosłownie w ciągu kilku dni po 1,5miesięcznej prawidłowej pracy?
Tak. Jak objawi się dziurka w rurce lub pęknie nakrętka to zjazd może nastąpić przez noc...

Dziękuję bardzo za informację. W większym stopniu pozwala na ten moment wykluczyć awarię jednostki.

Marcin79 napisał/a:

Po podpięciu manometru ciśnienie było bliskie nominalnemu.
Czyli jakiemu? W jakich warunkach? Co i jak  ten pomiar ma wnosić do sprawy?

Było 0,9MPa co instalator określił na prawidłowe. Ja natomiast odwołałem się do karty producenta dla posiadanej klimatyzacji o mocy 2,5KW wg której przy 27C i pracy w trybie serwisowym powinno wynosić 1,1MPa. Podaję to wszystko głównie po to, gdyż może takie ubytki nie wskazywałyby na rozszczelnienie albo nie powinny osłabić wydajności klimatyzacji. Podkreślam, że do tego czasu nie słyszałem opisywanych szumów/przelewów.

Finalnie serwisant/właściciel firmy uzupełnił gaz do 1,1Mpa. Jak pisałem powyżej na chwilę trochę pomogło a zaraz pojawiły się te szumy. Wg niego uzupełnił gazu ok. 20g co chyba wydaje mi się bardzo mało.
Szczelność instalacji sprawdził jednak tylko przy zaworach skraplacza gdyż powiedział że gdzie indziej musi być ok.

Marcin79 napisał/a:

Przez cały czas nie słyszałem też syczenia które opisywałem a które pojawiło się po dobiciu.

Czyli zaczynasz się żegnać z klimatyzatorem, bo go dobijasz?
Co za idiotyczne określenie. Czyżbyś był od "klim samochodowych"?
Wezwij fachowca, a niech fohofcy za to płacą lub niech sobie to zabiorą jeżeli montowali. Cache back.

Jestem zwykłym konsumentem.
Przed instalacją rozmawaiłęm z 4ema firmami i albo:
-proponowali wyłącznie klimatyzację tak egzotyczną że w wyszukiwarce nie mogłem znaleźć
-albo wyłacznie Gree ale przy tym narzekali że muszą wyjść na 4 pięro (nawet zachęcałem że pomogę)
-3cia firma była chętna wycenić już droższy produkt (a i tak nie ten który finalnie wybrałem), ale podstawowy zakres o dł. 4mb wycenili zdalnie na ~ 2,5tys. zł netto, finalnie wyszłoby by jeszcze więcej.
- ci których wybrałem wydali mi się kompetentni, sprawni i bez narzekania wycenili klimatyzację Mitubishi którą finalnie wybrałem chociaż jak przyznali nigdy nie instalowali, o co w sumie podświadomie miałem małe obawy.... Później juz było tylko gorzej.

Jeżeli jest fuszerka (co przez pryzmat samych problemów przy instalacji i głównie opisywanego "serwisu" jest wielce prawdopodobne) firma tak łatwo pieniędzy żadnych nie da ani za nic nie zapłaci. Dlatego też staram się pozyskać większą wiedzę gdyż zazwyczaj wciskano mi kit. Będę czuł się zdecydowanie bardziej komfortowo nawet jeżeli mam już dzwonić do innej firmy.

Na ten moment najbardziej nie rozumiem tych szumów w jednostce wewnętrznej i podobnego ale wyższej tonacji w jednostce zewnętrznej - biorąc pod uwagę że jednocześnie zawór/wyjście przy skraplaczu nie szroni, nawet nie jest bardzo zimne.
A jeżeli to rozszczelnienie to dlaczego klima pracowało super cicho przed wykonaniem uzupełnienia gazu o te niby 20g...... Rozszczelnienie się powiększyło?, powietrze zostało wpuszczone chociażby przez wąż przy uzupełnianiu ?(bo nie wiem jak było to wykonywane..)

Samej poza kilkoma próbami obecnie nie używam.

8

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Dziwię się jeżeli ktoś mówi że pomierzył ciśnienie i stwierdza że jest wszystko dobrze . POmiar ciśnienia nie jest wiarygodnym pomiarem . Na to żeby określić czy jest dobrze czy źle trzeba wykonać kilka pomiarów.

Ostatnio edytowany przez byniom (2018-09-15 15:48:57)

Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać

9

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Szanowny autorze tematu, jak chcesz znać prawdziwą kondycję klimy poproś o wykonanie obliczeń do określenia przegrzewu. Przy Tobie to niech robią. Jeśli wynik wyjdzie powyżej 10 to znaczy że za mało czynnika i klima chodzi z niepełna wydajnością. Druga sprawa pomiar temp. wlotowej i wylotowej z parownika. Podać deltę, przyrownac do fabryki.
Tyle z temacie. Więcej to wiedza serwisowa która nie każdy się dzieli. Za to sie płaci

10

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

O tym chciałem napisać ale z posta tylko wstawiło mi 10%. Podstawa to temperatura przegrzania jak kolega wyżej napisał . Po za tym dziwią mnie takie tematy , najpierw szuka się firmy najtańszej a potem z problemem ucieka się na forum . Na forum przez klawiaturę wszystkiego się nie sprawdzi. Dzwoń do firmy która to montowała i jeżeli ona sprzedała ci tą klimę to mają ją naprawić.

Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać

11

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

byniom napisał/a:

Po za tym dziwią mnie takie tematy , najpierw szuka się firmy najtańszej a potem z problemem ucieka się na forum .

Gdzie mowa o tym mowa że szukałem najtańszej firmy?
Czy wobec tego 2500netto za podstawową instalację 4mb bez doprowadzenia zasilania i skroplinami grawitacyjnymi to w tej branży standardowa cena???
Tych których wybrałem wydali mi się na początku kompetentni, słowni i przede wszystkim chętni do pracy bardziej niż inni.  Mówimy tu cały czas praktycznie o standardowej instalacji nawet bez konieczności uzupełniania dlatego nie zakładałem że muszę wykonać jakieś super poszukiwania czy samemu zagłębiać się w proces instalacji....

byniom napisał/a:

Na forum przez klawiaturę wszystkiego się nie sprawdzi. Dzwoń do firmy która to montowała i jeżeli ona sprzedała ci tą klimę to mają ją naprawić.

Tak tylko po ostatnim doświadczeniu boję się że to już może być zabawa w kotka i myszkę, a może coś nawet zostanie trwale uszkodzone i kim i komu to udowodnię? Jak powiem coś o temperaturze przegrzania to mnie zapewne wyśmieją. Mogę założyć że forumowicze to instalatorzy bardziej dociekliwi i z większą wiedzą, ale po moich sumarycznych doświadczeniach rynek taki nie jest. Mogę dzwonić do innej firmy (o ile kolejna będzie uczciwa i kompetentna co nie wiem jak zweryfikować - dawniej z ręką na sercu mówiłem że się nie znam i proszę o pomoc..) ale ktoś problem nieszczelności powinien rozwiązać i wg mnie powinna to być pierwotna firma ale boję się że coś zostanie uszkodzone.

Dlatego chciałem się teraz bardziej czuć pewnie zadając te dodatkowe pytania, w szczególności te z ostatniego postu.

12

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Urządzenia w miarę stały się podobne. Tylko nalepki się różnią, firmy dodają dodatkowe funkcje nawet z pozycji programowalnej EEPRON. Czerwona lampka powinna się zapalić w momencie stwierdzenia, że dana firma nigdy tego nie instalował, i mniemam, ze nie ma stausu Autoryzowanego Przedstawiciela. Pisałaem wielokrotnie, że dla mnie największą wartością jest wsparcie techniczne i po ostatniej wpadce z Hyunsai cieszę się ze współpracy z moim wieloletnim importerem urządzeń, gdzie dla nas jest przeznaczony człowiek w Dziale technicznym, aby nam udzielić wszelkiej pomocy. Jak zmontuję S......a, to przy pierwszej rozmowie odbijam się od ściany po weryfikacji, że nie mam ich certyfikatu. A urządzenia mogą być kapryśne i mieć swoje himery. Pamiętam montaż kasetona z bardzo długim rurociągiem, ale mieszczącym się w zakresie i nasze próby aby zaczął wsplpracować. Manometry głupiały. Jeden telefon di Działu i odpowiedź, ze przy tym typie odpiąć oprawe, włożyć termometry pod izolację i za 15 min zadzwonić z pomiarami. Diagnoza odciągnąć  x g czynnika i za 15 min telefon. Przy czwartym razie wszystko ruszyło z kopyta i działa do dziś.
Zadzwoń do Mitubishi, zapytaj się czy firma , która Ci to montowała współpracuje z nimi, jak nie to zapytaj o najbliższe autortzowane serwisy i po prostu wyślij pisemną reklamację z ZPO żądając usunięcia usterek, lub zwrot kasy, na którą to firma ma czas na decyzję o uznaiu,lub odrzuceniu reklamacji 14 dni. Jak nie podejmie w tym czasie żadnych kroków, domyślnie uznaje Twoją reklamację.
A papiery, rachunki masz? poproś też w reklamacji o podanie certyfikatu F-gazowego firmy.
A kwestia ceny jest bezdyskusyjna, my jej nie oceniamy, jak strony ją uzgodniły to rzecz święta. Ale nawet jak to będzie 300 zł, to musi być to wykonane profesjonalnie.

13

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

obser napisał/a:

Zadzwoń do Mitubishi, zapytaj się czy firma , która Ci to montowała współpracuje z nimi, jak nie to zapytaj o najbliższe autortzowane serwisy i po prostu wyślij pisemną reklamację z ZPO żądając usunięcia usterek, lub zwrot kasy, na którą to firma ma czas na decyzję o uznaiu,lub odrzuceniu reklamacji 14 dni. Jak nie podejmie w tym czasie żadnych kroków, domyślnie uznaje Twoją reklamację.
A papiery, rachunki masz? poproś też w reklamacji o podanie certyfikatu F-gazowego firmy.

Na pewno nie są autoryzowani przez M.
Fakturę mam w formie elektronicznej wraz z podanym typem urządzenia.
Certyfikatu nie widziałem - właściciel informował że posiada.
Panowie są chętni przyjechać i bez wezwania. Tak wiec od strony formalnej działania są chyba po ich stronie bo w takim wypadku z pewnością za nic nie zapłacą. Kwestia tylko czy sobie poradzą a są obawy.. Gdy z nimi rozmawiałem zakładali że przy kolejnej wizycie zaaplikują ultrafiolet, z tym że nie wiem jak będzie to w praktyce w całości wyglądać bo jak pisałem wcześniej, pierwsza interwencja wydaje się że była wykonana po macoszemu a jej efekt pogorszył nawet stan.

Pisząc o tym wszystkim wcześniej, chciałem się upewnić czy mogę raczej wykluczyć przyczynę wystąpienia problemów w wyniku awarii samego sprzętu. Jeżeli raczej tak, to wydaje się aby usterkę związaną z nieszczelnością która może się wiązać i z wymianą instalacji naprawiła pierwotna firma (co nie będzie łatwe, masa piany również pod jednostką wewnętrzną itd.) dlatego też podświadomie nie chciałbym ubierać w to firmy trzeciej.
Do ponownego przywrócenia urządzenia do prawidłowego stanu poprosiłbym i autoryzowany serwis.
(tylko że z drugiej strony przy całej operacji poszukiwania nieszczelności może się coś dalej uszkodzić...)

Eh, idzie jesień, myślałem że trochę dogrzeję mieszkanie w okresie przejściowym....
a i człowiek cieszył się że jest super eko przy świadomie wybranym oszczędnym urządzeniu

Ostatnio edytowany przez Marcin79 (2018-09-15 23:14:02)

14

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Przepraszam że nie doczytałem o cenie , tak tylko powiedział że montaz był tani. Co do uzycia ultrafioletu to po aplikacji tego kontrastu dystrybutor może nie uznać gwarancji nawet jak przyśla firmę z certyfikatem. Skoro ta firma chce zacząć od kontrastu to lepiej nich się zastanowią. Każda firma ma swoją politykę , powierzonych bo potem jest problem . Jezeli firma która ci montowała kupiła raz gdzieś model to pewnie nie mają certyfikatu , a co do tego że nigdy tego modelu nie montowali to nie znaczy że się na tym nie znają . Choć po tym co opisujesz to się jednak chyba nie znają.

Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać

15

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Wielu producentów nie uznaje gwarancji sprężarek jeśli będzie w nich kontrast. Tu nie ma wielkiej filozofii próba azotowa na 30-40 bar spokojnie pokaże wyciek na śrubunkach przy j.wew lub j.zew.

16

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Miałem ostatnio przypadek że rurociągi były lutowane - odległość jednostek około 5 metrów.
Nieszczelność była na lutach i to spora. Lutowanie schowane w korycie.

17

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Gdy z nimi rozmawiałem zakładali że przy kolejnej wizycie zaaplikują ultrafiolet

Może tak najpierw niech zaczną od prostych metod, czyli użycia elektronicznego wykrywacza nieszczelności do którego teoretycznego posiadania są zobowiązani i sprawdzą śrubunki?( pomijając nawet przypadek nieszczelności w jednostkach) Przy tak małej instalacji to jest dosłownie 10 minut pracy, potem ewentualnie ściąganie czynnika i próba ciśnieniowa z azotem.

Ultrafiolet to opcja ostateczna i raczej nie stosowana do klimy stacjonarnej gdzie większość newralgicznych miejsc wycieku masz na wierzchu.

Ostatnio edytowany przez rg (2018-09-17 15:59:49)

18

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Gwarancji i tak nie masz, tylko rękojmię tej firmy. Dziwne Twoje zachowanie, bo zamówienie tego urządzenia u nich, to jakbyś chciał kupić Skodę w salonie Peugeota. Jeśli zakładają wyciek na śrubunkach, to niech nie kombinują z żadnym UV, tylko najpierw detektor, potem azot. Nie można wykluczyć nieszczelności wewnątrz którejś z jednostek (przeważnie skraplaczu), ale azot da radę. I działaj szybko, dzwoń, poganiaj, bo sprawa rozejdzie się po kościach. Jakiegoś wielkiego nawału pracy nie powinni mieć. I na razie nic nie mieszaj z innymi firmami, bo teraz już autoryzowany serwis Ci nie pomoże, gwarancję masz z głowy, a dotknięcie tego urządzenia przez kogokolwiek spowoduje odzrucenie wszystkich Twoich roszczeń. Z drugiej strony na dobrych Kaszpirowskich trafiłeś, ze dopełniając z butli bez wagi określają ilość dodanego czynnika, tylko 20g pomoże jak umarłemu kadzidło. I tak dokładnie nie doczytałem, urządzenie jest dostarczone przez nich, czy Ty je sam nabyłeś. Piszesz o awarii urządzenia, a boisz się o instalację. Czy wszystko wykonywała ta firma, bo już trochę się gubię jak piszesz, ze nie chcesz trzeciej firmy.

19

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

obser napisał/a:

I na razie nic nie mieszaj z innymi firmami, bo teraz już autoryzowany serwis Ci nie pomoże, gwarancję masz z głowy, a dotknięcie tego urządzenia przez kogokolwiek spowoduje odzrucenie wszystkich Twoich roszczeń. Z drugiej strony na dobrych Kaszpirowskich trafiłeś, ze dopełniając z butli bez wagi określają ilość dodanego czynnika, tylko 20g pomoże jak umarłemu kadzidło. I tak dokładnie nie doczytałem, urządzenie jest dostarczone przez nich, czy Ty je sam nabyłeś. Piszesz o awarii urządzenia, a boisz się o instalację. Czy wszystko wykonywała ta firma, bo już trochę się gubię jak piszesz, ze nie chcesz trzeciej firmy.

Urządzenie zakupiłem razem z instalacją i wszystko realizowała ta jedna firma i o niej wciąż mowa.
Pisałem o firmie 3ej (autoryzowanej) ponieważ takie były też tu głosy aby się nią wesprzeć.
Moje wynikłe obawy związane były:
- z tym że po znalezieniu nieszczelności patrząc na poprzednie działania mogę przypuszczać że sprzęt może być niewłaściwie napełniony, dlatego pisałem że skorzystałbym z innej firmy
- gorszy scenariusz to że przy całej operacji poszukiwania nieszczelności przez pierwotną firmę sprzęt zostanie uszkodzony albo będzie pracował na pół gwizdka jak teraz i z takim zostanę a droga roszczenia będzie długa. To tyle gwoli wyjaśnienia smile

Ale cały czas nie można wykluczyć awarii samej jednostki co wyklucza właśnie korzystanie z innej firmy.

Jeżeli byłby to wyciek (w instalacji bądź też w samym wymienniku), to czy możliwe jest aby śrubunki od rurki cieczowej/cienkiej nie były zmrożone, nawet bardzo zimne? Ogólne objawy - klima straciła na mocy i przy tych samych ustawieniach pobiera chyba nieco więcej prądu i wiatrak skraplacza szybciej się kręci.

Po uzupełnieniu rzeczowych 20gr gazu (były to łącznie 3-4 krótkie "psyknięcia" jakkolwiek mogę to zobrazować, w każdym bądź razie ciśnienie wzrosło z 0,9MPa do ok. 1,1) zaczęły się szumy o których wspominałem. Na pewno nie powinna zaszkodzić taka ilość gazu jeżeli rzeczywiście była na takim poziomie, więc co?
Klima po tej operacji przez krótko pracowała nieco lepiej, praktycznie od razu pojawiły się te szumy. (jeżeli nie były od razu tylko nie zauważyłem). Po tym nie używałem już jakoś klimy tylko na próby i z obawy o uszkodzenie. Same upały się też skończyły.

rg napisał/a:

Przy tak małej instalacji to jest dosłownie 10 minut pracy, potem ewentualnie ściąganie czynnika i próba ciśnieniowa z azotem. Ultrafiolet to opcja ostateczna i raczej nie stosowana do klimy stacjonarnej gdzie większość newralgicznych miejsc wycieku masz na wierzchu.

Jak pisałem wcześniej, przy pierwszej interwencji instalator sprawdził detektorem i jakimś aerozolem tylko śrubunki przy skraplaczu. Powiedział że dalej musi być ok i najwyżej trochę gazu brakuje po czym nastąpiła operacja z gazem.
Do śrubunków od j. wewn. dostęp może nie być taki banalny - przewiert jest za nią a wszystko wraz ze złączem elektrycznym zostało obficie wypełnione pianą tak że po opuszczeniu j. wewn.  wyszło na zewnątrz wiec zakładam ze wszystko razem jest sklejone.

Ostatnio edytowany przez Marcin79 (2018-09-16 18:32:37)

20

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Przewiert jest po prawej stronie czy lewej - patrząc na klimę w pokoju? Jeżeli po prawej to łączenie rur z parownikiem jest w ścianie i teraz faktycznie dojście do tych łączeń jest niemożliwe.
Jeżeli dopuszczali gaz na tak zwane "psik-psik" to raczej nie spodziewałbym się po nich niczego więcej.

21

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Do śrubunków od j. wewn. dostęp może nie być taki banalny - przewiert jest za nią a wszystko wraz ze złączem elektrycznym zostało obficie wypełnione pianą tak że po opuszczeniu j. wewn.  wyszło na zewnątrz wiec zakładam ze wszystko razem jest sklejone.

No raczej powinien być banalny, chyba że ściana na której jest przepust ma 70cm grubości, a instalator bez wyobraźni odgiął rury i wsadził je tak że śrubunki znajdują się w ścianie i wszystko razem zapianował( to gratulację dla "instalatora")

czy możliwe jest aby

Wiele rzeczy jest możliwych, nawet możliwa jest teoretycznie nieszczelna nowa jednostka, ale to już powinien wyłapać instalator na etapie próby ciśnieniowej azotem przy instalacji( o ile takową przeprowadzili prawidłowo).
Tak na prawdę ciężko jest cokolwiek ocenić przez internet w tej sprawie, czy twoje subiektywne odczucie spadku mocy występuje rzeczywiście i czy goście pozorują działania po to żeby pozbyć się odpowiedzialności.

Tak na prawdę jeżeli klima całkowicie nie przestanie chłodzić z powodu braku czynnika to ciężko Ci będzie udowodnić że to wina ich złego montażu bez wezwania innej ekipy która zrobi Ci poprawne pomiary. No ale wtedy może się okazać że to tylko takie wrażenie miałeś a klima działa ok.


Moje wynikłe obawy związane były:
- z tym że po znalezieniu nieszczelności patrząc na poprzednie działania mogę przypuszczać że sprzęt może być niewłaściwie napełniony, dlatego pisałem że skorzystałbym z innej firmy
- gorszy scenariusz to że przy całej operacji poszukiwania nieszczelności przez pierwotną firmę sprzęt zostanie uszkodzony albo będzie pracował na pół gwizdka jak teraz i z takim zostanę a droga roszczenia będzie długa. To tyle gwoli wyjaśnienia

To w końcu znaleźli nieszczelność czy jej nie znaleźli? Bo jak nie znaleźli a jest to po prostu w kolejnym sezonie klima nie będzie chłodziła i wtedy szukają nieszczelności, naprawiają i dobijają czynnik na własny koszt jak spartolili.

Sprzęt nie zostanie uszkodzony przez brak czynnika, ani też przez dobicie 20g "ponad stan"(mam nadzieje że przynajmniej nie dobijali z powietrzem w wężu)

Ostatnio edytowany przez rg (2018-09-16 19:44:39)

22

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Zmierz temperaturę nawiewu na najniższym/najwyższym biegu wentylatora j.w i temp. otoczenia nad jednostką Ustaw temp 16 stopni

23

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Marcin79 napisał/a:

Po uzupełnieniu rzeczowych 20gr gazu (były to łącznie 3-4 krótkie "psyknięcia" jakkolwiek mogę to zobrazować, w każdym bądź razie ciśnienie wzrosło z 0,9MPa do ok. 1,1)

Butla z czynnikiem stała zaworem do góry czy w dół?
Te 0,9 MPa czyli 9 Bar to było podczas pracy sprężarki?
Jaka była temp zewnętrzna ?
Ciśnienia bardzo wysokie. Albo układ jest przepełniony/"zaazotowany/zapowietrzony albo sprężarka nie pracowała na max z jakiegoś powodu.

Marcin79 napisał/a:

Jeżeli byłby to wyciek (w instalacji bądź też w samym wymienniku), to czy możliwe jest aby śrubunki od rurki cieczowej/cienkiej nie były zmrożone, nawet bardzo zimne? Ogólne objawy - klima straciła na mocy i przy tych samych ustawieniach pobiera chyba nieco więcej prądu i wiatrak skraplacza szybciej się kręci.

Cienka rurka jest cieczowa tylko na grzaniu! Na chłodzeniu jest po elemencie rozprężanym, więc staje się początkiem parownika i zawiera mieszaninę cieczowo-gazową.
Wcale nie musi się szronić nawet przy małej ilości czynnika. Zależy co jest elementem rozprężnym i jaki algorytm sterowania jest zastosowany.
Tak w ogóle jakiej średnicy są rurki i jakiej mocy jest klimatyzator? Czy jego typ jest tajemnicą?

rg napisał/a:

Sprzęt nie zostanie uszkodzony przez brak czynnika,

Nie miał bym takiej pewności. Nietrudno sobie wyobrazić sytuację, że przy braku czynnika wystartuje sprężarka i zassie powietrze. Jak jesienią na grzaniu, a w automatyce nie ma presostatu LP, co jest raczej normą obecnie, to zassie wilgotne powietrze. A wtedy robi się nieciekawie...

24

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

rg napisał/a:

Wiele rzeczy jest możliwych, nawet możliwa jest teoretycznie nieszczelna nowa jednostka, ale to już powinien wyłapać instalator na etapie próby ciśnieniowej azotem przy instalacji( o ile takową przeprowadzili prawidłowo).
Tak na prawdę ciężko jest cokolwiek ocenić przez internet w tej sprawie, czy twoje subiektywne odczucie spadku mocy występuje rzeczywiście i czy goście pozorują działania po to żeby pozbyć się odpowiedzialności.

Tak na prawdę jeżeli klima całkowicie nie przestanie chłodzić z powodu braku czynnika to ciężko Ci będzie udowodnić że to wina ich złego montażu bez wezwania innej ekipy która zrobi Ci poprawne pomiary. No ale wtedy może się okazać że to tylko takie wrażenie miałeś a klima działa ok.

Przy instalacji nie było żadnej próby szczelności Azotem.
Srubunki przy j. wewn. na szczęście są za nią.

Różnica w działaniu klimy jest znacząca - pomimo że to 2,5kW przy włączonej na minimum w nocy schładzałem całe mieszkanie. Cieszyłem się nawet że nie jest mocniejsza bo w ciągu dnia również przy minimum miałbym dyskomfort, czasami wręcz wyłączałem gdy dzieci były w pobliżu. Teraz przy włączonej na minimum chłód jest ledwo wyczuwalny.


rg napisał/a:

To w końcu znaleźli nieszczelność czy jej nie znaleźli? Bo jak nie znaleźli a jest to po prostu w kolejnym sezonie klima nie będzie chłodziła i wtedy szukają nieszczelności, naprawiają i dobijają czynnik na własny koszt jak spartolili.

Sprzęt nie zostanie uszkodzony przez brak czynnika, ani też przez dobicie 20g "ponad stan"(mam nadzieje że przynajmniej nie dobijali z powietrzem w wężu)

Wg instalatora nie było nieszczelności, ale sam potwierdzał że klima słabo chłodzi więc potrzeba dobić.
Przed całym procesem ręką sprawdzał temperaturą śrubunku cienkiej rurki przy skraplaczu i twierdził że jest zbyt ciepły.

25

Odp: Spadek wydajności nowej klimatyzacji (czynnik R32). Prośba o sugestie

Kupiłeś klimę w firmie która udziela Tobie gwarancję na urządzenie.
Cały ten temat musisz przebrnąć z nimi. 
Oni zamontowali po Twoich wpisach można stwierdzić że coś spierdolili dla tego jeżeli chcesz nacieszyć się urządzeniem i mieć je cały czas na gwarancji całą sprawę załatwiaj z firmą która ci ją zainstalowała.