Temat: Napełnianie układu czynnikiem

Witam,

Czy posiada ktoś jakieś materiały odnośnie metod/sposobu napełniania układu chłodniczego czynnikiem? Nie mam na myśli ustalania ilości czynnika, tylko tego jak podłączyć sie do układu i jak praktycznie krok po kroku wykonuje się napełnienie. Będę wdzieczny za pomoc.

2

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

masz fgazy? jeżeli tak to powinieneś to wiedzieć, na egzaminie było nawet, chociaż ( może sie zmieniło) ale trzeba mieć 2 lata praktyki jak się przystępuje do egzaminu.

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

2 lata praktyki wymagane jest dla tych którzy chcą podejść tylko do egzaminu bez wykładów.

4

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

Nie mam F-Gazów, stąd moje pytanie. Jestem początkujący w branży, dlatego ciekawi mnie ta kwestia.

5

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

heh Pamiętam jak podejmowałem naukę zawodu dawno temu.Przez pierwszy rok zamiataliśmy warsztat , mycie sprężarek i części w benzynie ekstrakcyjnej , przykręcanie sprężarek po remoncie do ramy itp.Dopiero w 3 roku jak ktoś był dobry to "terenowcy" czyli ekipy montażowe lub majster od awarii zabierały do pomocy i wtedy dopiero zaczynało się chłodnictwo i np.podpinanie zegarów i napełnianie .Człowiek sobie wtedy myślał jaka to była głupota tyle czasu poświęcać na dbanie o porządek itd.Dopiero jak się człowiek usamodzielnił w zawodzie zauważył tej szkoły zalety,bo jak widzę teraz młodych i nie tylko jak się męczą ze suwmiarką albo jak się im ręce wokół kluczy płaskich zawijają to tylko płakać.

Ostatnio edytowany przez MariOo (2018-10-16 16:43:06)

6

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

Bo kiedyś był czas a i państwówki mogły se pozwolić na to aby im się człowiek 2 lata po warsztacie szlajał dziś 20+ letni pracownik ma mieć 10 lat doświadczenia bo nikt nie chce utrzymywać podawacza kluczy taki mamy klimat. Super, że kolega ma chęci i zapał ale zamiast pokierować go na odpowiednią drogę i nie chodzi mi tu aby od razu mu wszystko tłumaczyć tylko podpowiedzieć gdzie może odbyć takie szkolenia a najlepiej zatrudnić się w jakiejś firmie to na starcie go zniechęcacie a potem płacz i żal, że młodym się nie chce, a jak ma się chcieć jak od samego początku walą głową w mur mądrości z PRLu. Chciałbym też przypomnieć, że to właśnie te pokolenie które najbardziej narzeka na młodych do tej sytuacji doprowadziło a najlepiej całą winę zrzucić na tych co jeszcze w pieluchy srali kiedy były podejmowane ważne decyzje w kraju. Pozdrawiam i proponuje spojrzeć w lustro i zastanowić się które roczniki są odpowiedzialne za obecny stan rzeczy bo na pewno nie 80 i 90 ...

7

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

Haurox91 napisał/a:

Super, że kolega ma chęci i zapał ale zamiast pokierować go na odpowiednią drogę i nie chodzi mi tu aby od razu mu wszystko tłumaczyć tylko podpowiedzieć gdzie może odbyć takie szkolenia a najlepiej zatrudnić się w jakiejś firmie to na starcie go zniechęcacie a potem płacz i żal, że młodym się nie chce, a jak ma się chcieć jak od samego początku walą głową w mur mądrości z PRLu

Myślę że ten kolega gdyby chciał podjąć naukę lub praktykę już dawno by to zrobił.W jego pytaniach chodzi mu raczej o instrukcje jak nabić układ.Ciekawe poco skoro nie ma F-gaz? Narzędzia kupi bez problemu.Freon? Całkiem niedawno chciałeś donieść na gościa co się reklamował z czynnikami w jednorazówkach.Ktoś gdzieś kiedyś napisał że "forum nie zastąpi szkoły" i to jest prawda.Tu takich pytań się nie zadaje.

Kiedyś po warsztacie  człowiek 3 lata się nawet "szlajał" ale po tych 3 latach był przygotowany do zawodu i robił swoje.Kogo to wina że to się wszystko posypało?Ani nie moja ani nie Twoja.Nie będę się wdawał tu w politykę. Przemiana ustrojowa też zrobiła swoje wiec co tu ma patrzenie w lustro do tegoZnam osobiście wielu ambitnych pracowitych i modrych młodych ludzi Myślę że jest ich zdecydowana większość ale jest też druga strona tych którzy chcieliby mieć wszystko podane na tacy i w rok zostać krezusem a nie potrafią butów porządnie zawiązać.

8

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

Masz wiele racji, prawda jak zwykle leży po środku.

9

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

bartekbb13 napisał/a:

Nie mam F-Gazów, stąd moje pytanie. Jestem początkujący w branży, dlatego ciekawi mnie ta kwestia.

Tylko że w tym temacie samemu się za wiele nie nauczy - lub błędy te będą sporo kosztować. Najlepiej się poduczyć pod czyimś okiem.
To nie budowlanka gdzie malować /szpachlować można kilka razy aż do zadowolenia klienta.

10

Odp: Napełnianie układu czynnikiem

@MariOo z tymi jednorazówkami to było mocne.