1

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

jak w temacie. jak zmajstrowac samemu osuszacz powietrza?

2

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

typowy osuszacz wyciaga np 5 l/h a klima 1l/h wody z powietrza pozatym klima ochładza pomieszczenie co przy osuszaniu jest nie dopuszczalne

500 236 866
radekklimat@wp.pl

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

właśnie chodzi mi  o to jak zbudować coś takiego?, na jakiej zasadzie działa?z jakich elementów składowych jest zbudowany i które z nich można wykorzystać z lodówki czy coś w tym stylu? i czym się różni osuszacz od klimatyzatora? z nazwy wnioskuję że osuszacz ma tylko osuszać zachowując tą samą temperaturę po procesie, a klima obniżoną?

4

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

jakieś podstawy obliczeniowe?dobra literatura, coś w necie?

5

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

jakie obliczenia??? jak skończysz politechnikę możesz rozmawiać o obliczeniach, rób tak jak pisał MG_1, klimatyzatory przenośne też mają funkcję osuszania

6

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

ano takie obliczenia: wymiana ciepła i masy.już prawie skończyłem. tylko nie interesowało mnie nigdy "chłodnictwo" ale bardziej obliczenia wymienników ciepła przeponowych. a teraz mnie zainteresowało. chciałem uzyskać kilka wskazówek pod względem konstrukcyjnym jak to wykonać, no i np jakbym sam robił np. skraplacz jak go policzyć?nie chodzi mi o kupienie osuszacza , tylko jego wykonanie. wiem że wymiana ciepła zachodzi w taki sam sposób przez przeponę zawsze, czy to chłodnica czy nagrzewnica, jednak jakoś nie wiele miałem do czynienia w tym pierwszym, dlategoż czuję się trochę mniej pewnie i proszę o wskazówki

7

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

osuszacz od klimatyzatora sie różni czasem pracy tzm, klimatyzator pracuje chłodząc cały czas, osuszacz raz chłodzi, raz grzeje( grzeje, by podnieść temp lamel parownika, ponieważ im większa różnica temperatur tym wiecej wody się osadza na lamelach z chwilą odwrócenia obiegu)można by pomyśleć, że im niższa temperatura lamel tym lepiej, ale wtedy zacznie sie obladzać i lipa.........oszuszacz musi ponadto utrzymać stałą temperaturę min dlatego też chłodzi i grzeje osuszając,
sprężarka od lodówki nie może być, ponieważ jest projektowanaq na odparowanie od -30 do -10 stopnia czyli realną temperaturę wewnątrz -25, do 4stopnie przy czym jest rzadko otwierana i nie musi zbierać wilgoci zewnątrz pomieszczenia, jeśli chciałbyś zrobić z niej osuszacz musisz sie liczyś z małą wydajnością występującą w górnym zakresie tej sprężarki(zakres klimatyzacyjny)

8

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

pomieszczenie sie ogrzeje

9

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

No, ciekawe co wymyślisz. Dodam tylko, że realnie powietrze osusza się poprzez wykraplanie wigoci na zimnych powierzcniach (t<Trosy), albo poprzez absorbcję pary higroskopijnymi sorbentami, choćby chlorkiem litu czy potasu ( w efekcie osuszanie i ogrzewanie), prym wiedzie firma Munters. Możesz też się zabawić kostami suchego lodu (CO2). Tak czy inaczej nakład energetyczny jest rzędu 3-4 MJ/kg skroplin. Najprościej jednak na chłodnicy (parowniku).

10

Odp: jak zrobić osuszacz powietrza?

a sprowadzenie  do punktu rosy za pomocą wody lodowej? tzn, woda w rurkach, powietrze w płaszczu.  eliminuje to oblodzenie, komplikuje budowę, i być może koszt. ale nie chodzi tu o zmaksylizowanie wydajności, tylko zbadanie procesu osuszania powietrza.
wtedy można by zrobić coś takiego: mam do dyspozycji wymiennik płaszowo- rurowy. przez płaszcz przetłaczam powietrze. no ale, trzeba by je podgrzać. dodatkowa komplikacja:(a le co tam, lecimy dalej. w rurkach płynie woda lodowa, powiedzmy 3 stopnie, trzeba ją ochłodzić. no i tu właśnie nie mam pomysłu jak to zrealizować. w zbiornik wsadzam parownik z lodówki (no ale znowu mi się będzie obladzało i malała "sprawność" chłodzenia:(), powiedzmy że skraplacz by mi jakoś podgrzewał powietrze. raczej ciężko, no bo jak go wsadze w rurę?:)czyli dodatkowa grzałka no podgrzewanie powietrza. jednym słowem układ rośnie i rośnie:) dodatkowo pompka do przetłaczania tej wody.
Pod względem ilości procesów wymiany ciepła i ich różnorodności, bardzo fajnie, ale czy wogóle dałoby radę coś takiego?
myślałem też o np mniej więcej obliczeniu lub może jest to w jakiś danych technicznych, powierzchni wymiany parownika i skraplacza w układzie danej sprężarki z owej starej lodówki i skonstruowaniu z rurek miedzianych w odpowiednim kształcie owych elementów, żeby nie zajmowały tyle miejsca i np w celu zapobiegnięcia oblodzeniu zastosowanie malutkiej grzałki na parowniku, jak to jest podobno zrobione w lodówkach które "same się rozmrażają". no ale mówicie że sprężarka z lodówki nie wyrobi? a jak zrobię mniejszą powierzchnię? czy wtedy zawór rozprężny będzie działał prawidłowo? pytań dużo, ale jak już wspomniałem, jestem trochę zielony jeżeli chodzi o chłodnictwo, w sensie takim, że nigdy nie miałem większej styczności z urządzeniami tego typu:)