1

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Pompy kawitacyjne budowane są przez amerykanów i rosjan w oparciu o wirniki oraz przeze mnie w oparciu o dysze . Jedne i drugie wykorzystują zjawisko kawitacji. Nie ma tu nic nadzwyczajnego lub tajemniczego . Po prostu pompy grzeją z wydajnością od 70 % do 100 % i na tym poprzestańmy by nie robić awantury o zasadą zachowania energii.
   Cechą znamienną w pompie kawitacyjnej jest to iż nagrzana woda lub olej oddaje  ciepło do kaloryferów dwa razy dłużej niż ogrzanie innym sposobem typu :
gaz, olej , węgiel , drewno lub elektryczna grzałka oporowa.
    Po prostu woda lub olej po kawitacji stygnie wolniej , niż nagrzana w inny sposób.
    Moim zdaniem pompa kawitacyjna przy cenie 4-5 tys. zł ma zdecydowaną przewagę nad pompami ciepła i kotłami elektrycznymi lub olejowymi . W pompie kawitacyjnej na dyszach kawitacyjnych nic się nie niszczy. Silnik elektryczny pracuje wiele lat jak w każdej innej maszynie , poompa hydrauliczna zębata z zaworem ciśnienowym przelewowym jest zabezpieczona przed zniszczeniem - też może bezawaryjnie pracować wiele lat , a dysze kawitacyjne w kawitatorze - nic nie dzieje się - przekroje nie ulegają zniszczeniu !
   Uważam , że to tylko kwestia czasu kiedy pompy kawitacyjne zaczną ogrzewać domy. Na razie raczkują , bo jest to absolutna nowość .
   Mógłbym  przedstawić zdjęcie , ale nie widzę tu  takiej możliwości.

2

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

pompy super kawitacyjne mają sprawność 110%,jak już stosować to lepiej takie.

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Spokojnie Brbie, nawet 95% da jej przewgę nad każdą maszyną grzewczą i nad osławioną pompą ciepła , bo nie trzeba ryć w ziemi ,a kosztach i szczelności sprężarki już nie wspomnę .

4

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Naprawdę miło czytało się , aż mnie brzuch boli , ledwo oddycham.
Ale ubawiłem się , drugi dzień świąt naprawdę na wesoło.
Trafiłem w super towarzystwo . Jak admin da mi jakieś wskazówki to pokażę
zdjęcia pompy kawitacyjnej, która jest prosta jak cep ,a Amerykanie(firma Hydrodynamics) i Rosjanie (-Akoil, Noteka , Termowichr) nie robią postępów - ugrzęźli w  wirnikach. smile

5

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

to urządzenie będzie ekonomiczne jeśli będzie napędzane wiatrakiem lub turbiną wodną .przy zasilaniu elektrycznym każdy grzejnik będzie lepszym rozwiązaniem.

6

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Nie gniewaj się r12 i  nie denerwuj się , ale Twoja dyskusja z mg1 była przezabawna jak go za rączkę w muzeum brałeś , a on wcześniej po łacinie do Ciebie pisał . Kabaret mru mru tego by nie powstydził się .
    Ja rozumiem że temat kawitacji jest nieznany i kojarzy się z negatywnymi objawami w hydraulice. Samo zjawisko ma bardzo różne zastosowanie i dlatego tak dużo różnych opisów.
    Jak dowiem się jak zamieścić rysunki i zdjęcia to przybliżę wam pompę kawitacyjną . To naprawdę prosta maszyna . Sprawny mechanik podłączy ją hydraulicznie i elektrycznie do istnijącego bufora -wymiennika w godzinę .
    I nie szukajcie jej w internecie , bo poprostu tam jej nie ma.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytelników .

7

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

mg_1 napisał/a:

,,Nie gniewaj się r12 i  nie denerwuj się..." a on nazwał ciebie CEPEM. lol

Wiesz mg1 akurat mamy święta bożonarodzeniowe nawet zwierzęta traktuje się po ludzku. Ty też nie denerwuj się , ale ja ciepło odebrałem Twoją rozmowę z r12. To źle nie wyglądało.
   Pozdrawiam ciepło was obu.

8

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

barbie napisał/a:

to urządzenie będzie ekonomiczne jeśli będzie napędzane wiatrakiem lub turbiną wodną .przy zasilaniu elektrycznym każdy grzejnik będzie lepszym rozwiązaniem.

Barbie mylisz się !!! Kuchenka indukcyjna grzeje za pomocą prądów wirowych nawet 4 razy szybciej niż  grzałka oporowa w tradycyjnych kuchenkach.
Na tej samej zasadzie działa ekoturbina Adriana Langa lub kociołek magnetyczny z wirójących magnesów neodymowych . W tym wypadku ciepło uzyskuje się z wytworzenia prądów wirowych , które odkrył francuski fizyk Leon Faucault.
Ten że sam fizyk , który za młodu brał korepetycje, bo nie radził sobie z nauką smile - udowodnił za pomocą wahadła , iż Ziemia kręci się !!! smile

   Ale do rzeczy pompa kawitacyjna grzeje 2 razy szybciej niż grzałka oporowa przy zainstalowanej i poborze tej samej mocy. Czyli stały na bierzni w blokach startowych. Ale nie to jest istotne . Istotą kawitacji jest to, że woda lub olej stygnie po kawitacji 2 razy dłużej niż woda nagrzana grzałką oporową . Przepraszam , że powtarzam się ale najwidoczniej szanowny pan ominął ten fragment .
    To by pompa kawitacyjna była napędzana turbiną wodną lub wiatrakiem jest piękne , ale nierealne. Raczej trudno znaleźć przy domu rzekę lub potok lub wichry nie koniecznie z cieśniny Magellana.

9

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

mg_1 napisał/a:

Woda stygnie po kawitacji 2 razy wolniej... czyli dzięki kawitacji w 1l wody można zgromadzić 2 razy więcej energii?

Nie wiem i nie męcz mnie , ja jestem tylko praktyk . Robię te pompy a od teorii
są naukowcy . Składam teraz taką pompę, ale na wirnikach na potrzeby Uniwersytetu .
Obiecali mi przekazać badania i wnioski , ale to za parę miesięcy a może i lat.
  Oczywiście ja mam swoją teorię , ale jak Ci powiem to będziesz mi pukał palcem w czoło. Napiszesz mi w poście: Kawiton puknij się w głowę smile smile
    Jeśli będziesz budował dom nie zgodnie z tradycją , będziesz skazany na niezrozumienie.

10

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

kawiton napisał/a:

Jak dowiem się jak zamieścić rysunki i zdjęcia to przybliżę wam pompę kawitacyjną . .

Umieść fotki na jakimś portalu (np fotosik . pl i podobne) a następnie stosując BBCode (na dole masz link - pod ramką do szybkich komentarzy) umieść w swoim poście.
I pokaż te schematy, projekty, fotki. smile pzdr

Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.

11

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Dzięki mój dobry duszku , zrobię to po połódniu , teraz mam dużo pracy.

12

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Witam

http://emoty.blox.pl/resource/smiley_img.gif

Pozdrawiam

13

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Shitashii napisał/a:
kawiton napisał/a:

Jak dowiem się jak zamieścić rysunki i zdjęcia to przybliżę wam pompę kawitacyjną . .

Umieść fotki na jakimś portalu (np fotosik . pl i podobne) a następnie stosując BBCode (na dole masz link - pod ramką do szybkich komentarzy) umieść w swoim poście.
I pokaż te schematy, projekty, fotki. smile pzdr

Przykro mi duszku ale nie mogę zdjęć przenieść na form- ciągle wyskakuje - zły adres jak stosuję BBCode lub tag[imag]. Coś pewnie źle robię . sad
   Zdjęcia umieściłem na form gazeta.
Spróbuję wysłać Ci na email (jeśłi go nie ukryłeś ) i zrobisz z tym co zechcesz.

14

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

No bo tak powinieneś zrobić że zdjęcia ładujesz na jakiś swój serwer bądź stronę na której można prezentować zdjęcia a tu wstawiasz tylko link gdzie te zdjęcia są umieszczone big_smile . Link już umiesz wstawiać to dasz sobie radę big_smile

Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać

15

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

ok, dostałem, to postaram się jutro wrzucić

Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.

16

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

A więc poniżej fotki, które podesłał Kawiton. Osobiście niewiele tu rozpoznaję, ale wstawiam na forum.

kliknij tutaj

kliknij tutaj

kliknij tutaj

Ostatnio edytowany przez Shitashii (2009-12-29 12:04:12)

Kiedy wszystko inne zawiedzie - przeczytaj instrukcję.

17

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

wygląda to jak maszyna do gaszenia świecy ! .

18

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

niezawodne urządzenia są wtedy gdy brak w nich części ruchomych .w słynnej turbince Kowalskiego był wiatraczek,który wpadał do silnika.90 procent wynalazków nie przyjmuje się na dłuższą metę.w układach CO hałas jest uciążliwy zwłaszcza w nocy.czy ten kawitator jest cichy?

19

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Jak na moje oko 0,55 do 0,75kW
ten drugi coś koło 1,1 kW

20

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Ludzie kochani. Żadne perpetum mobile nie istnieje i istnieć nie może!

I dotyczy to jak najbardziej pomp kawitacyjnych.
     Taka pompa w żaden sposób nie jest niczym super w ogrzewaniu. Po prostu pompuje jakiś płyn lub paćkę -i przy okazji w wyniku strat mechanicznych część DOSTARCZONEJ energii zamiast na ciśnienie i przepływ zamienia na ciepło.

A kawitacja to praktycznie w każdym przypadku  zjawisko szkodliwe i trudne do opanowania. Kawitacja to straty energii przy pompowaniu... zamieniające się na ciepło. Ale najpierw trzeba energię dostarczyć -ona nie bierze się  znikąd.
 
    A pompy kawitacyjne -ich istotą nie jest to, że kawitacja daje jakieś super osiągi -tylko to, że ze SZKODLIWYM zjawiskiem kawitacji radzą sobie o wiele lepiej niż inne zwykłe pompy.

Zwykła pompa pompując albo gęste niejednorodne medium -(jak np. pulpa owocowa) albo medium bliskie wrzeniu -czy ciepłe -czy jeśli pompa musi zasysać na sporą wysokość -wchodzi w kawitację -i przestaje pompować lub pompuje gorzej. I grzeje się.

Na wirniku lub tuż za nim / przed nim kosztem DOSTARCZONEJ energii powstają pęcherze pary -które powodują przerwy w pompowaniu.  Potem te pęcherze zapadają się same w sobie -prawie wybuchowo -małe implozje -i powstają fale ciśnienia -jakby seria małych uderzeń młotkiem... -co niszczy materiał i powoduje szybkie zużycie pompy  i/lub rurociągów. oraz hałas.

Pompa kawitacyjna w pewien sposób ukierunkowuje te mikroeksplozje -żeby ponownie przekazywały energię cieczy -popychając ją we właściwym kierunku -a nie obijały materiał pompy...
tak więc część już powstałych strat jest odzyskiwana na pompowanie.
ale żadnej energii grzewczej nie produkuje... 

to tak jakbyśmy mówili, ze kiepska żarówka jest super hiper bo lepiej grzeje.... dobra żarówka daje  powiedzmy 20% światła a resztę prądu marnuje... na ciepło...
ta kiepska będzie marnować  95%... -ale... dobry marketingowiec zamiast mówić
gorzej świeci" powie "lepiej grzeje" i zaproponuje używać żarówek do ogrzewania...

(poza tematem... a swoją droga zamienianie "nisko sprawnych" zwykłych żarówek na energooszczędne szkodliwe dla oczu świetlówki kompaktowe i ustawianie obok elektrycznego grzejnika żadnego sensu nie ma...)

jak w zwykłą pompę damy 1000 W energii z silnika elektrycznego -to 900 W  przetworzy na pompowanie a 10% zmarnuje na ciepło.
jak ma ciężkie warunki -gorącą ciecz albo spore opory na ssaniu to zacznie kawitować. i na pompowanie przetworzy tylko 10-40%   -czyli na pompowanie  upraszczając da średnio 200W a 800 zmarnuje na podgrzewanie siebie i pompowanego medium.
jeśli damy pompę kawitacyjną... to ona opanuje wtórnie to paskudne zjawisko -i odzyska część energii z powstających pęcherzyków -dając 800W w pompowanie a 200 W tracąc na ciepło. Ale i tak gorzej niż jakby nie kawitowała wcale.

I "aż zęby bolą" jak czyta się ,że woda podgrzana kawitacyjnie wolniej stygnie... Stygnie dokładnie tak samo. Woda to woda -ma swoje ciepło właściwe i zasad fizyki się nie zmieni. Na każdy kilogram i każdy stopień zmiany temperatury wody zawsze przypada ta sama ilość energii.

"Nasze" pompy ciepła też nie są perpetum mobile -one dają na 1000W dostarczonego prądu 4000W ciepła... ale go nie rozmnażają cudownie. Po prostu o te brakujące w równaniu 3000W ochładzają grunt lub powietrze za domem...

A co do zastosowania pomp kawitacyjnych do ogrzewania... istnieje coś takiego i jest super... jako np pompa kawitacyjna napędzana wiatrem lub kołem wodnym -jakąkolwiek energią naturalną...  gdzie straty energii powstające w wyniku kawitacji są wykorzystywane.

Typowo wiatraki. Elektrownia wiatrowa skomplikowana i droga.
     Zamiast robić w wiatraku prąd -i wtórnie zamieniać go w grzałkach na ciepełko... można taniej i prościej...
      Wiatrak napędza mieszadło w beczce z towotem... (lub gęstym olejem) Wokół mieszadła olej (towot) kawituje i tarcie też powstaje... beczka się grzeje.

    1000W dostarczone przez wiatr -trochę traci się na przekładniach i łożyskach...(ucieka podgrzewając powietrze wokół wiatraka)  -reszta tak z 900W zamieni się na ciepło podgrzewające naszą beczkę. A to ciepełko można użyć do ogrzewania... albo bezpośrednio pompując ciepły olej w instalację grzewczą -albo dając płaszcz wodny wokół tej gorącej beczki. I takie coś do celów grzewczych jest uzasadnione. proste dość tanie w wykonaniu -a zużywa tanią energię naturalną. ZUŻYWA a nie rozmnaża. opłacalne... bo wiatr nie kosztuje....

(choć znając apetyty naszych rządzących pewnie i wiatr nam opodatkują -każą płacić podatek od oddychania i kary za zanieczyszczanie powietrza po fasole po bretońsku ;(

Oczywiście to może być większe (generator ciepła wykorzystujący kawitację) ... możemy mówić nie o 1kW a o kilkudziesięciu kilowatach dostarczanych przez wiatr i podgrzewających spory "generator tarciowy" lub  inaczej mówiąc pompę kawitacyjną -różne nazewnictwo ale o to samo chodzi... i w tym sensie może być lepsze niż pompa ciepła.... bo karmi się wiatrem a nie prądem.

ale... sprężarkę pompy ciepła też da się wiatrem kręcić... kto pierwszy wykona pompę ciepła na wiatr?   wink

21

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

wiatrak 1KW i 18m masztu zbudowałem 2 lata temu i po niespełna roku go rozebrałem
teraz jestem w trakcie testów z pompą kawitacyjną o średnicy 150mm 4 rzędy otworów
fi 16 napędzana szlifierką kątową makita 2400 W i 8000 obrotów. Niestety nie wytrzymuje - pobór prądu 13.5 - 16 A - szlifierka nie daje rady.Zakupiłem falownik do
silnika 4 KW. Pod koniec tygodnia się pobawię i opiszę efekty .

22

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

demagogia napisał/a:

Panie Ben jakie pan uprawnienia ,aby to robić?Pytanie brzmi.Do 1 KW czy do 1KV ?

Czytac sie naucz.

23

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

Koledzy -ciepło w ŻADNYM urządzeniu nie bierze się z mikrofal (kuchenka mikrofalowa) , pola indukcyjnego (piece indukcyjne, kuchnie, płyty grzewcze indukcyjne) czy zmiennego pola magnetycznego od wirujących magnesów neodymowych...
zawsze bierze się TYLKO z dostarczonej energii. A podane zjawiska urządzenia jedynie tę energię przetwarzają... w naszej dyskusji w efekcie końcowym na ciepło. zawsze najpierw trzeba je napędzić -prądem albo silnikiem... a one część energii oddadzą -a resztę zmarnują.

a pompa kawitacyjna -jakby nie eksperymentować -nigdy nie da więcej energii niż napędzający ją silnik... w tym przypadku szlifierki... jak ma dać więcej energii potrzebuje mocniejszego silnika -i więcej pociągnie z sieci... 

  a kuchenka mikrofalowa wcale nie grzeje szybciej lub mocniej niż zwykła grzałka... 
daje takie wrażenie -ponieważ podgrzewa od razu potrawę -a grzałka najpierw grzeje jakąś fajerkę kuchenki -potem garnek a jak to się zrobi gorące to dopiero potrawę....
ale grzeje tak samo. mikrofala po prostu lepiej trafia w cel jakim jest nasze kochane żarełko...

     dyskusja w tym wątku zaczyna przypominać pomysłu młodych wynalazców ze szkoły podstawowej -którzy kombinują zamiast uważać na lekcjach fizyki...  perpetuum mobile. perpetuum mobile...

24

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

był to Chiński wiatrak jakich wiele na allegro zasilał 4 akumulatory 225 Ah 48V + UPS
compaque 3000 VA pełna sinusoida . Zbudowałem go w celach "edukacyjnych".
Co innego na papierze co innego jak zwykle w życiu tongue jak powiedziałem porażka.

25

Odp: pompy kawitacyjne do centralnego ogrzewania

been napisał/a:

był to Chiński wiatrak jakich wiele na allegro zasilał 4 akumulatory 225 Ah 48V + UPS
compaque 3000 VA pełna sinusoida . Zbudowałem go w celach "edukacyjnych".
Co innego na papierze co innego jak zwykle w życiu tongue jak powiedziałem porażka.

no no konkretna pojemność akusów -i konkretna moc potrzebna do ich ładowania. A to daje ładne parę metrów średnicy wiatraka...  zasady zachowania energii nie przeskoczysz...