Temat: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Cześć.
Próbuje coś zrozumieć. Wiadomo że do parownika powinien dopływać czynnik w postaci ciekłej. Ale...
Przecież rozprężanie gazu również wiąże się z obniżeniem temperatury.
Czyli zakładając że mamy na wejsciu np zaworu rozprężnego jakieś ciśnienie gazu to rozprężając go na zaworze też spadnie temperatura parownika. W takim razie dlaczego tego sie nie wykorzystuje, albo dlaczego to nie działa choć na logikę powinno?

2

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

zawór rozprężny jest przed parownikiem i rozpęża płyn do postaci gazowej
to zdanie jest ok:
"Przecież rozprężanie gazu również wiąże się z obniżeniem temperatury."
http://www.laser-sinex.pl/wp-content/up … chemat.jpg

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Nie zrozumiałeś mnie, o co i dlaczego pytam i chyba z góry mnie teraz potraktowałeś.

Chodzi mi o to że zwiększając objętość gazu obniżamy jego temperaturę.
Zjawisko to opisuje równanie Poissona.

I o to pytam, dlaczego z tego się nie korzysta?

4

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Stosuje się w bardzo ograniczonym zakresie (np eżektory), ze względu na bardzo małą zdolność do odbioru ciepła w stosunku do włożonej pracy.

5

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Proszę nie hejtuj mnie. Chcialem sie tylko zapytać bo mnie  to dosc ciekawi a nie znalazłem odpowiedzi na to.

pytanie takie: dlaczego zawór rozprężny lub kapilara jest umieszczony w jednostce zewnętrznej która jest kwał drogi od parownika jednostki wewnętrznej? To jest zupełnie inaczej niz w samochodzie bo tam zawór jest jak najbliżej parownika?

6

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

ze wzgledu na grzanie i chłodzenie są dwie kapilary w jednostce zewnętrznej .

7

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Tak ale właśnie o to pytam, dlaczego są w jednostce zewnętrznej a nie w wewnętrznej przy parowniku jak w samochodzie?
Przecież rozprężony gaz ma dość dużą odległość do parownika i zdąży odparować w rurkach, czy tak?

8

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

slawek7 napisał/a:

Tak ale właśnie o to pytam, dlaczego są w jednostce zewnętrznej a nie w wewnętrznej przy parowniku jak w samochodzie?
Przecież rozprężony gaz ma dość dużą odległość do parownika i zdąży odparować w rurkach, czy tak?

Elementy rozprężne, niekoniecznie kapilary, bywają i tu(JZ)  i tu(JW).
Wszystko zależy od pomysłu projektant a i ... "oszczędności" producenta.
W układach bardziej złożonych (VRV) zawory, pełniące z resztą różne funkcje niekoniecznie jako rozprężne, są w JW lub skrzynkach przed nimi.
W prostych klimatyzatorach obecnie tylko w JZ. Chodzi pracę nawrotną(grzanie/chłodzenie) z zaworem 4D.
Tym sposobem na chłodzeniu jedna rurka nie jest wcale cieczowa, choć tak jest nazywana, tylko jest początkiem parownika. Druga jego końcem. Nic złego się nie dzieje. Rury są izolowane i napływ ciepła jest niewielki. Większym problemem są spadki ciśnień na długości rurociągu, bo powodują zwiększenie przegrzania.
Długie rury to też zwiększony problem z powrotem oleju.

9

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Widzisz czyli dobrze się domyślałem że na wyjściu kapilary zaczyna sie już parowanie czynnika. I pewnie dlatego o małej ilości czynnik a w układzie może (choć nie musi) świadczy zaszronienie złącz wyjściowych.
Przy okazji poruszyłeś drugi ciekawy temat (i dobrze). Po co sa pułapki olejowe? i dlaczego na rurkach ssawnych?

10

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

slawek7 napisał/a:

Widzisz czyli dobrze się domyślałem że na wyjściu kapilary zaczyna sie już parowanie czynnika.

Nic nowego nie wymyśliłeś. To podstawa działania chłodnictwa.

slawek7 napisał/a:

I pewnie dlatego o małej ilości czynnik a w układzie może (choć nie musi) świadczy zaszronienie złącz wyjściowych.

Jak masz na myśli porty, to mniej, więcej tak. Mogą szronić oba. Może szronić jeden. To nie zawsze oznacza ubytek czynnika.

slawek7 napisał/a:

Po co sa pułapki olejowe? i dlaczego na rurkach ssawnych?

Żeby olej w nie wpadał, jak to w pułapkę.... Poczytaj sobie i nie zadaj lamerskich pytań.

11

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

kolopeter napisał/a:

Nic nowego nie wymyśliłeś. To podstawa działania chłodnictwa.

Może. Dla mnie zawór  rozprężny i parownik do tej pory były obok siebie. Nie projektuje układów klimatyzacji i nie wiedziałem że może to zostać rozdzielone na znaczne odległości i jeszcze do tego takie coś  działa.
Nawet nie miałem zamiaru wymyślać nic nowego. big_smile

kolopeter napisał/a:

Poczytaj sobie i nie zadaj lamerskich pytań.

Z chęcią bym poczytał, lecz nie mogę znaleźć opisu. Lamerskie pytania zadaje  zielony lamer więc jestem usprawiedliwiony.  hmm

Więc jak z tymi pułapkami.

12

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

slawek7 napisał/a:

ecz nie mogę znaleźć opisu.

Są artykuły tu na portalu.
Z resztą czy tak trudno wpisać w google chłodnictwo obieg oleju czy coś w ten deseń?

13

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

Będą musiał bo nie ma to jak zapytać i dostać odpowiedź.

14

Odp: Rzoprężanie czynnika w postaci gazu

syfony były popularne w czasach sprężarek tłokowych,nowe sprężarki rzygają olejem dlatego pułapki olejowe przestały być potrzebne -LG ich nie zaleca .