1

Temat: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Witam,
czy firma nie posiadająca certyfikatu f-gaz dla przedsiębiorcy może zlecić prace przy usunięciu nieszczelności osobie fizycznej posiadającej certyfikat f-gaz dla personelu na podstawie np. umowy o dzieło? Czy CRO przyjmie wpis do karty bez podania certyfikatu firmowego?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

2

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Posiadając sam certyfikat fgaz nie uprawnia cię do grzebania w układzie do tego musisz mieć certyfikat dla przedsiębiorcy ponieważ bez tego możesz jedynie macać palce w układach przenośnych typu samochody ciężarowe czy koparki wink

Ostatnio edytowany przez Whisky (2020-08-15 14:41:59)

forum.klimatyzacja.pl

3

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Wg mnie odpowiedź brzmi tak.
Jednak lepiej zapytać w UDT.
Przy wpisach do CRO podaje się tylko certyfikat personalny.

4

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Wszystko jest napisane na stronie udt

https://www.udt.gov.pl/faq/f-gazy-i-szwo

punkt 11 i 12.

Ostatnio edytowany przez Whisky (2020-08-15 23:06:35)

5

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

I tu może być słowo klucz- zatrudnienie osoby z F-Gaz. Nie jest określony sposób zatrudnienia. Umowa zlecenie i inne śmieciówki też są zatrudnieniem. W/g mnie jak zwykle niejasne, co jest domeną całej tej ustawy. Certyfikaty Personalne, rozumiem, ale inne uregulowania (choćby słynne 40g na auto) to gnioty nie mające logiki, a tylko wyciąganie kasy i hazard firmowy, jaki dzień i jakie pojęcie będzie miał inspektor UT, który przyjedzie do nas na słono opłaconą kontrolę. Są jeszcze ciekawsze zapisy, w/g których lepiej zrobić nieekologicznie, niż ekologicznie. Zawsze klimatyzacja była kojarzona z luksusem, to zrobiono z niej krówkę dojną dla unijnej i wszelakiej innej kasy.
Na postawione w temacie pytanie przy założeniu, ze firma zatrudni osobę z F-Gaz na umowę zlecenie przychyliłbym się do legalności takiego działania i prawidłowy wpis do CRO.

6

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

obser napisał/a:

Na postawione w temacie pytanie przy założeniu, ze firma zatrudni osobę z F-Gaz na umowę zlecenie przychyliłbym się do legalności takiego działania i prawidłowy wpis do CRO.

Myślę że jednak nie ponieważ jeśli pracujesz dla kogoś czyli komuś serwisujesz to musisz posiadać certyfikat dla przedsiębiorcy, nie masz prawa serwisować układu bez tego chyba że robisz to dla firmy w której pracujesz u siebie w zakładzie. To wynika jasno z przepisów i nie wiem jak można tego nie rozumieć wink

Bez Certyfikatu dla przedsiębiorcy możesz serwować TYLKO pojazdy RUCHOME i nie lżejsze niż pojazdy o masie odniesienia 1405kg! Poniżej musisz również posiadać zaświadczenie o odbytym kursie ale nie o to tu chodzi. Jeśli pracujesz przy stacjonarnych pompach itd to musisz posiadać certyfikat dla przedsiębiorcy.

Ostatnio edytowany przez Whisky (2020-08-16 13:46:37)

7

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Miło mi mieć z Tobą odmienne zdanie.Ale.
"Firma zatrudniająca osobę posiadającą certyfikat dla personelu w celu serwisowania wyłącznie własnych urządzeń chłodniczych nie prowadzi działalności gospodarczej w tym zakresie, zatem nie musi posiadać certyfikatu dla przedsiębiorców" tak mówi przepis. I jeśli jest osoba fizyczna nie prowadząca działalności gospodarczej, a posiadająca Certyfikat Personalny to słowem klucz w tym wypadku jest zatrudniająca  Przepis nie nakazuje zatrudniena na etat, na czas nieokreślony, może być też zatrudniona na umowę złecenie i wtedy wg mnie spełnia wymogi ustawy, bo w swietle prawa jest zatrudniona przez właściciela urządzeń chłodniczych wymagających serwisowania.

Ostatnio edytowany przez obser (2020-08-16 15:10:30)

8

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

W tym co piszesz jest sens ale jeśli ta firma zatrudni na te połowę etatu to może wykorzystać tą osobę tylko dla własnych firmowych jednostek ale nie może go wysłać na jakąś pracę w teren.

Ostatnio edytowany przez Whisky (2020-08-16 20:53:02)

9

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Obser. Też tak uważam, ale ... prawem kaduka dzieją się dziwne rzeczy.  Mianowicie. Robiąc wpis w CRO po kontroli szczelności strona CRO nie wymaga certyfikatu przedsiębiorcy. Natomiast wybierając z menu czynność

10

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Obser. Też tak uważam, ale ... prawem kaduka dzieją się dziwne rzeczy.  Mianowicie. Robiąc wpis w CRO po kontroli szczelności strona CRO nie wymaga certyfikatu przedsiębiorcy. Natomiast wybierając z menu czynność  "naprawa nieszczelności" pod koniec formularza pojawia się obowiązkowe pole do wpisania certyfikatu przedsiębiorcy. Pojawiło się to jakiś czas temu i przeczy to cytowanemu przez Ciebie zapisowi.
No cóż. W takim burdelu prawnym żyjemy.
Także niby prawnie można zrobić tak jak opisuje autor tematu, a praktycznie wpisu do CRO zrobić nie można.
Można to oczywiście, w niektórych sytuacjach, obejść... mając klimatyzatory lub inne małe urządzenia nie podlegające wpisom do CRO. Tylko po co to robić? To twórcy strony CRO łamią prawo i zmuszają nas do oszukiwania aby zrealizować zapisane w ustawie prawo. Koszmar.

11

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

No, a jak firma faktycznie wyśle pracownika na kurs i otrzyma Certyfikat Personalny i jest zatrudniony w tej firmie na stałe jako konserwator np. , to jak dokona tego wpisu. A taką sytuację akurat przepisy przewidują. Whisky w teren też może go wysłać, ale np. do oddziału macierzystej firmy. Ta ustawa nie nadaje się do poprawki, a do kosza. Firma elektryczna wygrywa przetarg na klimatyzację, jakiś kumaty jej pracownik, co kiedyś liznął klimatyzacji ją zakłada i szukają firmy z Certyfikatem Przedsiębiorcy, aby wystawił FV za 50 zł (reszta pod stołem) za podłączenie układu hydraulicznego i uruchomienie klimatyzatorów. Jest legal?

Ostatnio edytowany przez obser (2020-08-18 12:25:58)

12

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Jeżeli pracownik danej firmy ma uprawnienia i firma zapewni mu sprzęt to może dokonać kontroli szczelności lub konserwacji. Zwracam uwagę na zapewni mu sprzęt.
Jeżeli chodzi o naprawę nieszczelności musi już to zrobić podmiot z Certyfikatem Przedsiębiorcy bo on ma cały sprzęt zgodny z Ustawą i ma czynnik chłodniczy którym może napełnić układ.

Jeżeli chodzi o samą ustawę jest ona w miarę napisana, natomiast żyjemy w Polsce i jaką kolwiek ustawę wprowadzicie zawsze znajdą się ci którzy będą chodzić na skróty.

CO do faktur za 50 zł i podpisy ..... oszukany zostaje finalnie klient. Bo rozmywa się termin gwarancji na urządzenie. Jeżeli klient chce tak robić niech robi. Poszkodowanym będzie klient. Firma serwisowa która przejmie naprawę za darmo tego nie zrobi więc na tym zarobi a finalnie w 90% przejmie tego klienta.

Ja zapytam się inaczej bo podniosło się tutaj larum czy narzekacie na brak pracy ? Czy jeżeli takich sytuacji by nie było mieli byście moce przerobowe by tą robotę przejąć ?

13

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

fgazudt napisał/a:

Jeżeli chodzi o samą ustawę jest ona w miarę napisana, natomiast żyjemy w Polsce i jaką kolwiek ustawę wprowadzicie zawsze znajdą się ci którzy będą chodzić na skróty.

Nasza ustawa jest tylko nieudolnym tłumaczeniem i tak źle napisanej dyrektywy unijnej.
Jakby dyrektywa była napisana przez chłodniarzy, a nie prawników, to by nie było wyjaśnień co to jest obieg chłodniczy? Do tego bzdurnie napisane obniżenie dopuszczlanych kwalifikacji dla "nabijaczy klim" w samochodach  z czego udt zrobiło sobie ujeżdzanie. Jakiś kompletnie idiotyczny podział samochodów względem masy.
Także nie mów, że ustawa jest cacy, bo nie jest.
Poza tym jaka jest różnica w sprzęcie dla konserwacji a dla serwisowania? Za wykonane prace i tak odpowiedzialność ponosi posiadający certyfikat. To on się "wystawia", więc jak może wykonywać prace bez wymaganego sprzętu?
A może tylko chodzi o kasę z kar, bo one są wyższe dla przedsiębiorcy niż dla osoby?
Nie wiem. Jednak jest to tak nakręcone, że pozostawia olbrzymie pole do nadużyć, a ludzi chcących być w zgodzie z prawem wręcz poniewiera.
Samochodziarze dalej są bezkarni w swoich chorych praktykach, a nas się poniewiera. Ciekawe czy któryś samochodziarz sprawdza masę własną pojazdu przy "nabijaniu klimy" ???

14

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

jack 63

Żebyśmy nie zabrnęli do dywagacji wyższości Świąt Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem.
Ustawa nie jest rewelacyjna ale zła też nie jest. Mamy taką naturę że jaką kolwiek Ustawę wprowadzić to zawsze znajdziemy 10 interpretacji ....... taki mamy Naród.
Ja napiszę na swoim przykładzie i w sumie kilku firm z którym współpracuję/zaprzyjaźnione zwał jak zwał.
Żadne zapisy mną nie poniewierają. Uporządkował się trochę rynek. Mam swoich klientów, zdobywam nowych nie wyścigiem szczurów, nie małą ceną ale usługą na którą udzielam gwarancji. Firm które montują klimę jest od groma, firm które nabijają jest od groma. Biorą mniejszą kasę za te usługi od innych i niszczą rynek ... krótkofalowo. Przyjeżdża klient któremu nabili lub ktoś kto montował umywa ręce od gwarancji lub naprawy. Nie robię tego za małe pieniądze ale finalnie klient u mnie zostaje. Nawet jeżeli ma niższą cenę u konkurencji przyjdzie do mnie bo wie że w razie problemów nie pozostanie sam. Naprawdę trochę ludzi z branży znam i ci którzy nie idą na skróty nie narzekają na brak pracy, nie narzekają na poniewieranie z ustawy itp..... nie mówię że miliony się na tym interesie zarabia ale też nie mogę powiedzieć że małe pieniądze. Powiedział bym że adekwatne do poświęconego czasu. Takie jest moje spojrzenie. Skróty, wyścigi szczurów zawsze są dobre na krótki okres. Prędzej czy później wychodzą tego efekty a klient który raz się sparzył nie wróci.
Co do samochodziarzy ja bym prosił o jeszcze więcej nabijaczy i automatów. Im więcej nabijają tym więcej jest pracy przy naprawie i tym więcej klientów stałych zostaje. Naprawa zawsze jest bardziej opłacalna od nabijania.....

Ostatnio edytowany przez fgazudt (2020-08-18 15:03:25)

15

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

@fgazudt prawie bym się zgodził, tylko pojęcie "Klient" w tych szemranych interesach jest ktoś który dysponuje i płaci naszymi pieniędzmi. W prywatnych firmach takie cuda wianki nie przejdą. Reszta jest jak najbardziej zgodna z moją religią.Zrobić dobrze, zgodnie ze sztuką i skasować godnie. Lepiej zrobić połowę, zarobić tyle samo co "wyścigowiec", a mieć mniej problemów serwisowych w szczytowym okresie.
Co do wypowiedzi @jack63, to się zdziwisz, też zajmuję się osobiście serwisem A/C, jak technicy w terenie zakładają klimatyzatory i kategorię pojazdu sprawdzam, z prostej przyczyny, że inne pojazdy nie wymienione z zakresu zaświadczenia, a wymagające F-Gaz doliczam 120 zł netto. Jak za drogo, niech jedzie do "nabijacza", a przy agro, i  innych mobilnych maszynach (bo nie robię terenowo z reguły wrócą. Szczególnie jak są to dokładki, bo nawet Class potrafił doposażać ciągniki tu w kraju . Jedyna gupotą jest limit czynnika, paranoja.
I jeszcze może przykład "klienta" nie wydającego swojej kasy, a pewnie skorym do "współpracy". Przetarg 14 urzadzeń, jednym z warunków naprawa urządzenia do  2 dni od zgłoszenia. Telefon do mnie dlaczego nie startuję, bo chcieliby abym ja to robił. Wyjaśniłem, ze na takich warunkach rezygnuję, bo nieraz nie zdiagnozuję usterki, a kara umowna to 1% całego zamówienia dziennie po terminie. Wygrała firma oddalona 395 km w jedną stronę w/g mapy Google.

Ostatnio edytowany przez obser (2020-08-18 16:56:18)

16

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

obser napisał/a:

Co do wypowiedzi @jack63, to się zdziwisz, też zajmuję się osobiście serwisem A/C,

Nie zajmuję się samochodami, ale to co się nasłucham od znajomych i "naczytam"  na Elektrodzie mi wystarczy.
Ustawa jest PRAWIE dobra, ale to prawie robi różnicę...
Jak zwykle uczciwi dostają po głowie, a cwaniaki robią kasę. Może to tylko nasza polska specjalność, ale chyba nie, bo przecież "zysk jest dobry"... Kasa odbiera ludziom rozum, a może tylko tym, którzy go nigdy "w nadmiarze" nie mieli?
Z innej beczki, ale o ustawie. Ilu nowobogackich, dla których klima 2kW elektryczne jest "minimum komfortu" zgłasza swoje urządzenie do CRO. Przecież prawie każde urządzenie z R410a powyżej 7 kW ma go więcej niż te 2,.4 kg. Gdzie edukacja w tym zakresie i kary dla, często nieświadomych sytuacji, operatorów?
Takich kwiatków jest więcej. Jak wchodziła ustawa, a potem jej aktualizacja, to sporo czytaliśmy z kolegą na jej temat i analizowaliśmy ew konsekwencje zapisów. Przeszło nam, bo nowelizacja pokazała iż nie ma "woli politycznej" do zmian poprawiających ustawę, choć ponoć w zespole przygotowującym ustawę uczestniczyli przedstawiciele chłodniarzy. Skończyło sie na tłumaczeniu i to nie zawsze prawidłowym dyrektywy unijnej.

obser napisał/a:

Jedyna gupotą jest limit czynnika, paranoja.

O jakim limicie piszesz?

obser napisał/a:

Przetarg 14 urzadzeń, jednym z warunków naprawa urządzenia do  2 dni od zgłoszenia.

To akurat z ustawą nie ma nic wspólnego, choć wręcz wymusza jej łamanie. A bzdury ustawy o przetargach publicznych jak były tak są do dziś.

17

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Co do samochodówki to ja niedawno spotkałem jeszcze osobę która była mega zdziwiona że nie może na odbytym kursie serwisować passata big_smile no bo auto jak każde inne tak stwierdził i że na pewno "NIE MOŻLIWE" ale ja się też cieszę bo jego klienci po 6 miesiącach do mnie przyjeżdżają a ja znajduję takie kwiatki jak oringi posmarowane czarnym silikonem czy używane przewody z allegro wytarte do płótna, zresztą blisko mnie na wsiach jest jeszcze ze trzech takich agentów którzy jak nie widzą na UV wycieku to napełniają układ od zera no bo przecież się skończyło... no albo pytają mnie czy zaspawam osuszacz big_smile

Ustawa jest jaka jest ale uważam że dzięki niej jednak rynek się skurczy i pozostaną tacy trochę bardziej solidni bo reszta po prostu machnie ręką bo już braknie im sił na te przepisy.

Ostatnio edytowany przez Whisky (2020-08-19 14:09:32)

18

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Whisky napisał/a:

Co do samochodówki to ja niedawno spotkałem jeszcze osobę która była mega zdziwiona że nie może na odbytym kursie serwisować passata big_smile no bo auto jak każde inne tak stwierdził i że na pewno

Problem jest taki, że większość na żadne kursy nie chodziła. Kasa przelewem firmie szkoleniowej a świadectwo ukończenia kursu pocztą lub mailem. Większość nawet nie wie, że jakaś ustawa jest. Trudności w zdobyciu czynnika zwalają na unię.
Sam jeżdżę zmieniać olej i filtry do gościa, który również ma maszynę i zajmuje się klimatyzacją. Jak się gdzieś dowiedział o azocie, to wiedząc czym się zajmuję spytał czy by na samym azocie to nie działało.
Także ustawa nie wyeliminowała przypadkowych i niekompetentnych ludzi z branży, ale postawiła im tylko mały płotek do przeskoczenia. Zamiast tego dała całej zgrai darmozjadów możliwość zbicia kasy. Nie piszę tu o UDT, choć oni też na tym zarabiają.
Jedyna pozytywna zmiana jaką zauważyłem, to że ludzie domagają się sprawdzania szczelności, bo ...zgubiony za bramą warsztatu nabijacza czynnik  sporo kosztuje.
Natomiast cały szał z R1234, to zupełna katastrofa. Niby nigdzie nie jest napisane, że on ma być użyty, ale...

19

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

Whisky napisał/a:

Co do samochodówki to ja niedawno spotkałem jeszcze osobę która była mega zdziwiona że nie może na odbytym kursie serwisować passata big_smile no bo auto jak każde inne tak stwierdził i że na pewno "NIE MOŻLIWE" ale ja się też cieszę bo jego klienci po 6 miesiącach do mnie przyjeżdżają a ja znajduję takie kwiatki jak oringi posmarowane czarnym silikonem czy używane przewody z allegro wytarte do płótna, zresztą blisko mnie na wsiach jest jeszcze ze trzech takich agentów którzy jak nie widzą na UV wycieku to napełniają układ od zera no bo przecież się skończyło... no albo pytają mnie czy zaspawam osuszacz big_smile

Ustawa jest jaka jest ale uważam że dzięki niej jednak rynek się skurczy i pozostaną tacy trochę bardziej solidni bo reszta po prostu machnie ręką bo już braknie im sił na te przepisy.


Whisky, za dużo trunku spożyłeś. Dlaczego z zaświadczeniem nie możesz obsłużyć Passata. Możesz obsłużyć wszelakie samochody osobowe (kategoria M1) ? przeznaczone do przewozu osób, mają co najmniej cztery koła i nie więcej niż osiem miejsc dla pasażerów (oprócz kierowcy),
samochody dostawcze (kategoria N1) ? o masie odniesienia do 1305 kg (czyli masie własnej pojazdu powiększonej o 100 kg), przeznaczone są do przewozu ładunków, mają co najmniej cztery koła i ważą nie więcej niż 3,5 tony. Tak, że łapie się Fiat Fiorino, Dublo i parę innych. Sprinter i podobne to dopiero jest F-Gaz.

20

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

obser napisał/a:

Whisky, za dużo trunku spożyłeś. Dlaczego z zaświadczeniem nie możesz obsłużyć Passata. Możesz obsłużyć wszelakie samochody osobowe (kategoria M1) ? przeznaczone do przewozu osób, mają co najmniej cztery koła i nie więcej niż osiem miejsc dla pasażerów (oprócz kierowcy),
samochody dostawcze (kategoria N1) ? o masie odniesienia do 1305 kg (czyli masie własnej pojazdu powiększonej o 100 kg), przeznaczone są do przewozu ładunków, mają co najmniej cztery koła i ważą nie więcej niż 3,5 tony. Tak, że łapie się Fiat Fiorino, Dublo i parę innych. Sprinter i podobne to dopiero jest F-Gaz.

Faktycznie chyba za dużo wypiłem big_smile
Nie mam pojęcia dlaczego mi się pomyliło że dla osobówek M1 też się tyczy ta waga... hmm

21

Odp: Certyfikat f-gaz personel - zlecenie

smile , zdarza się, dodawaj więcej lodu i soda water.