26

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

Miałem podobny problem z poczwórnym Fujitsu chciałem już pół skraplacza wymieniac ale raz wariowało mi to raz tamto... Zacząłem od podstaw i okazało się że mam za mało czynnika o 0,5 kg - ściągnąłem nabiłem na wagę i wszystko wróciło do normy. Nie miałem komputera serwisowego i robiłem "na czuja" ale objawy takie same. U Ciebie czynnik na pewno ok?

27

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

Czynnik OK.

forum.klimatyzacja.pl

28

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

Pytanie czy program w komputerze pokazuje na ile został wysterowany zawór czy na ile jest otwarty bo to różnica .Komputer może odczytywac jedynie sygnał jaki ma iść do zaworu a w rzeczywistości zawór nie musi sie otwierać.

Nie daję łapówek i nie biorę łapówek ale zawsze można się ze mną dogadać

29

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

Zrobił się temat rzeka i nadal wróżenie z fusów.
Ja nadal uważam,że aby cos konkretnego powiedzieć trzeba sprawdzić czy zawory rzeczywiście się otwierają.Poza zmierzeniem prądu  trzeba sprawdzić ciśnienia przed i za zaworami.
Z drugiej strony to przecież nie jesteś laikiem i nawet po temperaturze rur przed i za poszczególnymi elementami automatyki wyczujesz gdzie jest "zator" lub gdzie "nie odcina"
Fakt,że to trzy lata biegało świadczy,że nie ma co szukać błędu w montażu,a niesystematyczność objawów o tym,że najpewniej jest to :zanieczyszczenie w układzie lub uszkodzenie elementów uszczelniających zaworu lub jednak za mało czynnika i pary inaczej przepływają przez zawory niż ciecz.
To jest proste urządzenie i nie ma" cudów" uszkodzenie też będzie proste .
Zakładam oczywiście,że tak jak pisałeś wyeliminowałeś elektronikę.

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

Witam

Moim zdaniem uszkodzony jest mechanicznie zawór rozprężny. Nie ma on wewnętrznego czujnika więc tak naprawdę elektronika nie zna stanu położenia.

Pozdrawiam

Wszyscy, wszystko wiedzieli... a mój fotoblog?

31

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

Awax- ogólnie klimatyzacja to prosta sprawa ale to nie jest proste urządzenie. Co do zaworów to mają one 3 albo 4 pozycje otwarcia. Niestety nie widać fizycznie otwarcia zaworów bo jest to monitorowane po przez impulsy jakie dostaje cewka od elektroniki parownika w zależności od zapotrzebowana na chłód. Po weekendzie jeszcze raz będę wszystko sprawdzał i metodą prób i błędów postaram się znaleźć błąd. Oczywiście dam znać co było nie tak. Pozdrawiam

32

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

xx, nie dają tych samych wniosków, nie katuj ludzi złymi radami... gdybyś podrążył temat, to wiedziałbyś, że para przegrzana i ciecz dochłodzona mają inne ciśneinia niż wynika to z manometrów, tylko para mokra ma taką zależność... Czyż przy pomiarze przegrzania nie odejmujesz temperatury z manometrów od temperatury z termometru? Ciśneinie masz jedno a temperatury różne, wszak wynik nie wychodzi 0*C.

1:0 dla mnie

.

33

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

xx napisał/a:
mg napisał/a:

W/g mnie powinieneś wlutować zawory serwisowe przy szwankującej jw.
To pomogłoby ustalić przyczynę wadliwej pracy.

wystarczą termometry które dają w przeliczeniu te same wnioski.Niekatuj ludzi pomyslami.

"Niekatuj ludzi pomyslami" zainstaluj sobie słownik i nie katuj ludzi swoją ignorancją i arogancją.

34

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

czy przy lutowaniu był stosowany azot ? .

35

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

barbie tu nic nie było lutowane. Urządzenie w stanie fabrycznym z fabrycznymi lutami. pzdr

36

Odp: Dziwny problem niestety :( z Toshibą

jak są otwierane zawory -cewkami ? czy jakiś siłownik silnikowy? możesz podać jakieś "obce"zasilanie -obcy sygnał poza  sterowaniem z elektroniki? coś -żeby wymusić otwarcie zaworów? lub założyć zamiast cewki magnes?  zobaczyć czy po otwarciu zaworu "na siłę" poza sterowaniem to ruszy?

ja typuję albo mechanicznie zblokowane -przytykające się zawory... albo jakiś zupełny drobiazg -zimny lut -uszkodzony przekaźnik w elektronice albo uszkodzony przewód, niekontaktującą zaśniedziałą złączkę... z reguły coś nie łączy a czasem załapie słaby styk... nawet "upalone" przekaźniki czasem zetkną styki....
sam program czy elementy elektroniczne -albo są uszkodzone -albo sprawne -raczej rzadko  dają błąd a po kilku razach dobrze zadziałają. prawdopodobnie to zupełny drobiazg...  -coś gdzieś "nie kontaktuje" -tylko znaleźć coś takiego to idzie się zapłakać...