wyglada tak ze agregat przy starcie najpierw sprawdza linie HP i LP (czujniki) i jezeli tam jest obwod otwarty to stoi w miejscu. Troche to jest dziwne dzialanie wg mnie ... To samo sie dzieje jak zakrecimy zawor na zbiorniku i uruchomimy agregat. Zpompuje wszystko do zbiornika i LP go wylaczy. Pozniej juz sam sie nie uruchomi po odkreceniu zaworu na zbiorniku tylko trzeba recznie otworzyc zawor cieczy przed zaworem rozpreznym aby podac czynnik na LP. Czy to jest normalne w multitempach ? W jednoparownikowych nie ma tych zaworow cieczowych i cisnienie sie samo wyrownuje, a tu jak nie otworzy sie zawro cieczy to nic nie pojdzie na ssanie.
Pomysl z uchodzeniem czynnika jest jak najbardziej OK - do weryfikacji. Tylko dziwne dlaczego caly czynnik znalazl sie w zbiorniku cieczy ? Czyzby cos sie przytkalo na zaworze rozpreznym ?
PS. Dowiedzialem sie ze agregat stanal podczas pracy - czyli to nie byl postoj sobotnio-niedzielny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 2010-12-21, 09:47:55 przez Robert81r.)
Pomysl z uchodzeniem czynnika jest jak najbardziej OK - do weryfikacji. Tylko dziwne dlaczego caly czynnik znalazl sie w zbiorniku cieczy ? Czyzby cos sie przytkalo na zaworze rozpreznym ?
PS. Dowiedzialem sie ze agregat stanal podczas pracy - czyli to nie byl postoj sobotnio-niedzielny.
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
CHŁODNICTWO
WENTYLACJA
POMPY CIEPŁA
TOSHIBA HVAC
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY