Vlad24 napisał(a):Znów mylisz rurki
Jak masz na ssącej +17, a parowanie - 16, to masz ponad 30C przegrzania
Czyli albo za mało czynnika, albo on nie przepływa swobodnie przez układ.
Prawdopodobnie przy napełnianiu, gdzieś po drodzę popełniasz błąd i za każdym razem do układu dostaje się wilgoć.
W celu wyjaśnienia.
Zdjęcie i temperatury mierzone około 10min po starcie kompresora, lodówka działa od około 12godzin.
Temperatura w zamrażalniku -20 do -24 oC
Cały układ moim zdaniem stabilizuje swoją pracę
Tylko temperatury mnie zastanawiają.
![[Obrazek: esqt.jpg]](http://img838.imageshack.us/img838/7012/esqt.jpg)
Jeśli chodzi o wilgoć :
Podczas wszystkich prac osuszałem układ azotem wypompowywałem azot kompresorem godzinę. Więc nawet przy napuszczaniu gazu zawsze odssyałem trochę gazu z wężyka dopiero później napuszczałem przez manometr. Pompa próźniowa podłączona cały czas.. Więc wilgoć musi być ciągle w układzie.
I sam się zastanawiałem ponieważ jeśli lodówka pracowała przez jakiś czas z uszkodzoną rurką i wyciekiem to wilgoć z powietrzem dostawała sie do układu i do kompresora.
Z tego co wyczytałem olej zawsze absorbuje wilgoć. Więc jeśli olej będzie zawilgocony to za każdym razem mogę osuszać azotem układ ponieważ po włączeniu kompresora olej rozgrzewa się i uwalnia wilgoć.
Która przedostaje się znów do układu.
Więc czym mogę osuszyć kompresor ??
I czy myślicie że to może być powodem ???
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
REKUPERATORY
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
CHŁODNICTWO
WENTYLACJA
POMPY CIEPŁA
TOSHIBA HVAC
KLIMATYZATORY
POMPY CIEPŁA
KLIMATYZATORY
KLIMATYZATORY
