26

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Jest jaknajbardziej prawdopodobna.Jak chcesz jżą zlokalizować,lub wykluczyć znajdź jakiś warsztat z nitrogenem,to najpewniejszy sposób na parowniki.

27

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

ignas napisał/a:

Co ciekawe w czasie niecałych 10 minut ciśnienie zeszło z 10,4 na 10,3 bar, więc nie wiem, jak w poprzednim warsztacie w mgnieniu oka spadło z 15 do 10 bar (ja rozumiem, że z wyższego poziomu, ale...)

tzn. Jeśli azot wprowadził przez jeden port i bardzo szybko to mogło też szybko z 15bar spaść do 10bar i stać ponieważ ciśnienia się muszą wyrównać, z jednej strony zawór nie przepuszcza a z drugiej sprężarka. Do sprawdzenia spadku ciśnienia i stwierdzenia czy ucieka jest potrzebne delikatne doświadczenie i chęć nauki.

forum.klimatyzacja.pl

28

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Dziękuję za cenne informacje.

Nie uzyskałem potwierdzenia, ale wnioskuję, że dyskusja dotycząca możliwości zatarcia kompresora nie dotyczyła mojego auta -
proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, mam za sobą raptem kilka(naście?) godzin czytania materiałów w necie, więc poziom wcześniejszych wypowiedzi daleko przerasta moje możliwości rozumienia działania układów klimatyzacji.

Dla pełnego obrazu opiszę dalszy ciąg historii problemów z klimatyzacją w moim aucie (może komuś się to przyda):
1. Wycena naprawy w drugim warsztacie (tym, który znalazł nieszczelność): 200zł za wymianę skraplacza i test szczelności azotem + 150zł za napełnienie układu oraz dezynfekcję ozonem.
2. Skraplacze zaproponowano z oferty Intercarsa (ceny z ich detalu), ale mogę dostarczyć swój (oryginał Forda mogę kupić taniej niż najtańszy zaproponowany zamiennik - Thermotec).
3. Zawsze stosowany jest olej PAG100, ale mogę dostarczyć swój (PAG46) - zaproponowano jego "ręczne" podanie (ze względu na to, że po założeniu do maszyny butelki z PAG46 z rurek i tak najpierw leciałby PAG100) - to uważam za plus.

Napisałem maila do "renomowanego" serwisu klimatyzacji w Jelonku pod Poznaniem i wycenili mi naprawę (samą robociznę, tj. wymianę i napełnienie układu) na 1.000 zł (!!!) + dodatkowa opłata za dezynfekcję w przypadku skraplacza zintegrowanego z chłodnicą wody lub 600-700 zł (!) + dodatkowa opłata za dezynfekcję w przypadku osobnej chłodnicy wody. Podałem dokładne dane auta, wydaje mi się, że nie było w nich zintegrowanych chłodnic, ale to mało istotne - za to ceny są, moim zdaniem, zabójcze.
Przypomniałem sobie, że po zeszłorocznym serwisie klimatyzacji pojechałem do tego warsztatu, żeby upewnić się, czy została dodana odpowiednia ilość oleju i o dziwo otrzymałem odpowiedź, że tak. Więc nie wiem, czy renoma tego warsztatu nie polega na marketingu i PR...

c.d.n.

Ostatnio edytowany przez ignas (2017-06-20 01:15:06)

29

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

ignas napisał/a:

150zł za napełnienie układu oraz dezynfekcję ozonem.

Widząc podwyżkę czynnika o 50% a nawet w takim IC o 100% to cena napełnienie,próżnię, diagnoza, oraz ozon to ceno jest strasznie mała.

Tak z ciekawości proszę napisz mi za ile ten thermotec i za ile ten oryginał kupiłeś? Tak z ciekawości na PW.

Pozdrawiam

30

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Whisky napisał/a:
ignas napisał/a:

150zł za napełnienie układu oraz dezynfekcję ozonem.

Widząc podwyżkę czynnika o 50% a nawet w takim IC o 100% to cena napełnienie,próżnię, diagnoza, oraz ozon to ceno jest strasznie mała.

No nie wiem... Pierwszy warsztat (ten, który nie odnalazł miejsca rozszczelnienia) bierze 100zł (ozonowanie osobno płatne, nie wiem ile kosztuje), a warsztat w Poznaniu bierze za kompleksową usługę (łącznie z ozonowaniem) tyle samo, co we wrześniu zeszłego roku: 139zł.


Whisky napisał/a:

Tak z ciekawości proszę napisz mi za ile ten thermotec i za ile ten oryginał kupiłeś? Tak z ciekawości na PW.

To żadna tajemnica, wszystkie ceny są na stronach internetowych:
- Thermotec KTT110215 - 452,54 zł (w IC),
- oryginał Ford 2010987 - 375,00 zł (w jednym ze sklepów internetowych z częściami do Fordów)

Jeszcze nie kupiłem, jestem na wakacjach  smile

31

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Jak dla mnie to Ford na 100% nie produkuje skraplaczy, jest to na 100% produkt brandowany,po drugie o kosztach serwisu trzeba już teraz rozmawiać na bieżąco, bo to co się dzieje z czynnikiem przechodzi ludzkie pojęcie. Wigmors toć to wiodąca hurtownia chce prawie 1200 zł +  kaucja za butle. To ile wziąć za napełnienie, serwis, ozonowanie jak wleję 900 g? 150 zł? Ja dalej będę stosował: 100 zł serwis. +10 zł za każde 100g rozpoczęte czynnika, ozonowanie 60 zł, 100 zł ultradźwięki Errecom, 130 ultradźwięki Hella.szukanie wycieku,lub sprawdzenie układu  azot 40 zł,bez względu na wynik. Robią u nas to za połowę, zobaczymy jak długo, jednemu serwisowi padł czerwony przewód i robi tylko niebieskim już prawie 2 tygodnie, już parę Klientów przyjechało,twierdząc ,że mają 2 porty i tak chcą mieć zrobione. A ja w tym roku wymieniałem węże,bo -były brudne i złącz Parkera,aby była pewność.
Co do oleju,to nie jest tak jak jak pisz Ignas. Olej musi być taki jaki przewidział producent,Zawsze w zbiorniczku raczej jest 46,ale jak przyjedzie auto na PAG100,to wynienia się olej i robi funkcję przepłukiwania wewnętrznego stacji. Węże są czyste, bo po każdym serwisie są automatycznie opróżniane,dopiero maszyna wyda wydruk,a przy czyszczeniu stacji nowy olej będzie gotowy do aplikacji. Prościej można przerwać serwis i podać odpowiednią ilość oleju aplikatorem ręcznym.

32

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

obser napisał/a:

Jak dla mnie to Ford na 100% nie produkuje skraplaczy, jest to na 100% produkt brandowany

Ależ oczywiście, nie mam co do tego cienia wątpliwości  smile
Cena oryginału jest bardzo atrakcyjna, a produkt firmowany przez Forda nie powinien być najniższej jakości. Chyba dwa lata temu kupiłem tacie w owym sklepie z częściami do Fordów skraplacz Delphi do Focusa I o 50% taniej niż w detalu IC (dokładnie ten sam model) - kwestia polityki cenowej. Łatwo obliczyć, ile mógłby kosztować w detalu IC oryginał Forda.

obser napisał/a:

po drugie o kosztach serwisu trzeba już teraz rozmawiać na bieżąco, bo to co się dzieje z czynnikiem przechodzi ludzkie pojęcie

Z ciekawości zapytam: co jest przyczyną takiej zwyżki cen?
To malutki warsztacik, właściciel nie jest płatnikiem vat, więc pewnie nie ma dużego obrotu - może do przyszłego tygodnia nie zdąży jeszcze kupić nowej butli w kosmicznej cenie wink

obser napisał/a:

Co do oleju,to nie jest tak jak jak pisz Ignas. Olej musi być taki jaki przewidział producent.

Zostałem źle zrozumiany: ja wiem (po lekturze materiałów w necie), że olej musi być dobrany wg zaleceń producenta sprężarki. Miałem na myśli to, że w tym konkretnym serwisie "zawsze stosowany jest olej PAG100". Dalej napisałem, że serwisant zgodził się na to, żebym mógł dostarczyć kupiony przeze mnie olej (odpowiedni dla sprężarki w moim aucie - PAG46).

obser napisał/a:

(...) wynienia się olej i robi funkcję przepłukiwania wewnętrznego stacji.
(...)
Prościej można przerwać serwis i podać odpowiednią ilość oleju aplikatorem ręcznym.

To mały warsztat (jednoosobowy), gość zawsze aplikuje PAG100, nie bawiąc się w dobieranie odpowiedniego i przepłukiwanie stacji - powiedział, że od 5 lat tak robi i jest ok - pozostawię to bez komentarza, ale napisałem wcześniej, że za plus uważam to, że zaproponował "ręczne" podanie dostarczonego przeze mnie oleju (PAG46).

33

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

ignas napisał/a:

To malutki warsztacik, właściciel nie jest płatnikiem vat, więc pewnie nie ma dużego obrotu - może do przyszłego tygodnia nie zdąży jeszcze kupić nowej butli w kosmicznej cenie wink

Ta mały warsztacik i nie ma obrotu 20tyś na rok  lol  ale nie o tym tu mowa.

Przed kupnem sprawdź mocowania bo te numery które podałeś to dwa różne skraplacze.

34

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Taki mały jednoosobowy warsztacik musi zapłacić rocznie przeszło 14 tyś ZUS,to jak nie zrobi 20 tyś obrotu,to ile mu zostanie?Policz @Ignas

35

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Nie znam tego auta ale czy tam przypadkiem skraplacz nie jest zintegrowany razem z filtrem bo jak tak to spod korka lubi uciekać a większość majstrow w poszukiwaniu dziury nawet o tym szczególe nie wie, syczy po wyłączeniu klimy bo ciśnienie się wyrównuje a tam jest dysza rozprezna więc efekt jest ok i tak ma być

36

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Panowie, wyluzujcie z tym statusem płatnika vatu wink Dla mnie nie ma to znaczenia w tym sensie, że ja chcę mieć dokument potwierdzający wykonanie naprawy w celach "gwarancyjnych", a nie podatkowych, więc roztrząsanie tego wątku nie ma sensu.

Whisky napisał/a:

Przed kupnem sprawdź mocowania bo te numery które podałeś to dwa różne skraplacze.

Dziękuję bardzo za tę informację. Zamierzam kupić oryginał "Ford", sklep na podstawie numeru VIN potwierdził, że pasuje on do mojego auta - myślę, że ten model będzie odpowiedni. Jeśli chodzi o skraplacz Thermotec to jest on jednym z wielu modeli "dopasowanych" do mojego samochodu na stronie IC - nie mam pojęcia, czy rzeczywiście pasuje. Dlatego (+ z powodu atrakcyjnej ceny) wolę kupić oryginał.

@radekklimat - Tak, ze skraplaczem zintegrowany jest filtr (osuszacz). Nie wiem, czy któryś z serwisantów sprawdzał czy "ucieka spod korka", ale znaleziono nieszczelności na froncie skraplacza, więc po jego wymianie ewentualna nieszczelność korka przestanie mieć znaczenie. Ale zapamiętam tę cenną wskazówkę na przyszłość.
Tak przy okazji: rozumiem, że chodzi o korek osuszacza? Zastanawiałem się, czy wkład filtra zintegrowanego ze skraplaczem jest wymienny, ale skoro jest tam korek to wnioskuję, że jest.

37

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Tak jak wyżej ktoś napisał, na pewno to nie jest produkt ford tylko jakaś pod firma. Produkt oryginał nawet może być innej firmy niż ford a jaki dostaniesz to zobaczysz ale pewnie ładny skraplacz z naklejką ford i kodem a faktycznie produkt made in china. Tak czy siak niech służy.

38

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Toć @Ignas już chyba więcej wiesz od nas,wieć proponuję zamknąć temat. Nie rozmawiamy tu o cenach, każdy sobie kalkuluje, aby mu się opłacało. Klient i rynek zweryfikuje. Już ta dyskuja do niczego nie doprowadzi. Ja nie będę ściągał klamotów z jakiś sklepów po Polsce, jak IC za 30 minut mi przywiezie co chcę do warsztatu,i co nie pasuje,albo czego nie zużyje odbierze ode mnie i dopiero wystawi FV. Autko tego samego dnia wyjeżdża. Wypoczywaj w spokoju wszystko już wiesz, więc powodzenia Ci życzę i tanich serwisów.

Ostatnio edytowany przez obser (2017-06-21 20:15:55)

39

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Ale o czym ta dyskusja ? Klient przynosi skraplacz czy robota z wymianą inaczej kosztuje ? Dobrze ze ze czesc oryginalna i nie trzeba zamiennika dostosowywac do auta ... z najtanszymi zamiennikami niestety tak bywa.

40

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Z przynoszeniem klamotów przez Klientów jest to kótliwogenne i musisz mieć duży parking,aby zestawić ze stanowiska naprawiane auto,póki właściciel nie załatwi innej części,czy to pasującej,czy sprawnej i policzenie wszystkich operacji przy aucie 3x będziesz wymieniał,2x napełniał,ile skasujesz?

41

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Ja to tłumacze tym że jeśli się zepsuje to zapłaci za ponowny demontaż a jak kuponu mnie to do roku ma gwarancję u mnie i nic nie zapłaci jeśli padł ten element który u mnie kupił.

42

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Reasumując kupując sobie tańsze klamoty,ogólna naprawa może (choć nie musi) wynieść o wiele drożej.

43

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Ja reklamuje u sprzedawcy więc sam element zostanie zapłacony (marża zawsze zostanie) a robotę i czynnik się dawno splacilo. Nie można zapomnieć że zawsze jest jakieś ryzyko a uczciwym człowiek też musi być. Zresztą ile jest przypadków że po roku się coś zepsuło z nowo zakupionego elementu? Jeśli jeden na 20 aut będzie reklamacja to aż tyle stracisz?

Ostatnio edytowany przez Whisky (2017-06-22 12:16:39)

44

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Toć o to chodzi. Wkurza mnie przyrównywanie cen na naszym forum przez osoby z poza forum. Każdy ma swoją  politykę cenową, a Klient ma do wyboru gdzie pojedzie. Wiadomo, że jak będziesz szalał, to nie będziesz miał roboty, ale jak źle sobie skalkulujesz to się narobisz i nic nie zarobisz. Przydała by się instytucja prosto rozwikłująca spory, bo taki paterak uszczelniając układ zaaplikował proszek do uszczelniania chłodnic, dobrze,że nacisnąłem zaworek i wyleciał taki syf, potem podpiąłem przejrzysty cylinder w układ i obieg był na srebro-szarej mazi. Uratowałem się,że nie podpiąłem węży, i po 20 minutach wszystko padło, zerwałao sprzęgło. Nic z tego nie miałem , tylko kupę dokładnego czyszcenia cylindra i przyłączy litrem benzyny ekstrakcyjnej i na koniec zmywaczem barwnika. Ręce opadają.

Ostatnio edytowany przez obser (2017-06-22 12:33:02)

45

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Jeśli chodzi o kupowanie "klamotów" przez klienta - serwisuję auto w ASO i dostarczam wszystkie elementy we własnym zakresie (olej, filtry, świece, płyn hamulcowy...) - wszystkie są oryginalne (tzn. firmowane przez Forda). Im płacę tylko za robociznę i wszyscy są zadowoleni.
Mój ojciec serwisuje swojego Forda w jednym z warsztatów Bosch Service i też dostarcza swoje części (ale tylko "duże" elementy, żadne drobiazgi), oryginały lub zamienniki dobrane po VIN w sklepie z częściami do Fordów - nigdy nie było sytuacji, że coś nie pasuje. Ale jeśli by takie coś miało miejsce to byłaby decyzja (ojca - klienta), że klient zwraca część do sklepu (ma 14 dni na zwrot, więc nie ma problemu), a warsztat zamawia odpowiednią część u swojego dostawcy i praktycznie nie ma przestoju. Wszystko zależy od dobrej woli warsztatu (zgoda na dostarczenie części przez klienta) i oczywiście klienta (racjonalne podejście) - to w kwestii "kłótliwogenności" smile

Whisky napisał/a:

zobaczysz ale pewnie ładny skraplacz z naklejką ford i kodem a faktycznie produkt made in china

Dam znać co znajdę na etykiecie, może uda się "rozszyfrować" producenta.

obser napisał/a:

Toć @Ignas już chyba więcej wiesz od nas,wieć proponuję zamknąć temat.

Niepotrzebna ta ironia hmm Wydaje mi się, że powinno Wam - solidnym serwisantom - zależeć na edukowaniu klientów, aby potrafili wybrać warsztat (Wasz!!!), który zna się na klimatyzacjach, a nie taki, który tylko ma automat i tylko umie go podłączyć.
Pozwolę sobie niedługo napisać kilka pytań licząc na dalszą pomoc Kolegów.

obser napisał/a:

Wkurza mnie przyrównywanie cen na naszym forum przez osoby z poza forum.

Tak, to prawda, ja jestem "z poza forum" wink Moim celem nie było porównywanie cen jako takie, po prostu zadziwiła mnie rozbieżność wyceny naprawy (700-800zł vs 350zł) w dwóch warsztatach, z którymi miałem styczność i o tę różnicę zapytałem.
Kolega @Whisky wspomniał o znacznej podwyżce cen czynnika, więc z ciekawości sprawdziłem na stronie www, czy wzrosła cena kompleksowej usługi w warsztacie, w którym byłem w zeszłym roku i napisałem o tym. Ot, całe "porównywanie cen".

Prosiłem o polecenie warsztatu, który solidnie przeprowadzi naprawę (nie napisałem tam, że ma być tani, tylko dobry!), ale niestety nie otrzymałem żadnej rekomendacji.

46

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Ja mam teraz pewien wóz z którym mam taki problem że klient chce swoje części no i teraz ma problem bo zamontował swoją używaną sprężarkę i w tym roku z tłoków uszczelki odpadły big_smile dostałem po regeneracji do zamontowania a ona nie reguluje ciśnienia big_smile takie koło się robi a roboczogodziny lecą a ja proponowałem zamówić w pewnej Polskiej firmie która się tym naprawdę zajmuje smile Znam ludzi którzy się szarpią o 10-20zł a są tacy którzy sami kupują i montują, różnie bywa ale najgorzej jest gdy się zepsuje i ta oszczędność na części zwraca się do warsztatu na kolejną wymianę (chodź nie życzę nikomu)

47

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

No ale umówmy się: używana sprężarka a nowy skraplacz to dwa różne światy wink

48

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

ignas napisał/a:

No ale umówmy się: używana sprężarka a nowy skraplacz to dwa różne światy wink

Klient kupił Harta nową i po 13miesiącach ją wymieniłem na jedną z moich propozycji big_smile ciekawe ile one wytrzymają.

49

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Whisky jak zalozysz swoj skraplacz to dajesz.gwarancje na 13 miesiecy i powtorna robota gratis ? Nie sądzę. 
Uważam ze nic w tym złego  ze klient przyniesie swoje czesci, wystarczy go uswiadomic jakie jest ryzyko powtorki i kto za to zapłaci.
To tylko kwestia jasnosci warunkow wykonania uslugi.

50

Odp: brak czynnika, serwis nie potrafi znaleźć nieszczelności

Whisky napisał/a:

Klient kupił Harta nową i po 13miesiącach ją wymieniłem na jedną z moich propozycji

No ale wiadomo, że Hart to firma... powiedzmy, że nie najwyższych lotów wink

A wracając do skraplaczy: podejrzewam, że przyczyną większości wymian jest uszkodzenie mechaniczne lub korozja (po "naruszeniu" mechanicznym), więc obojętnie gdzie klient dokona zakupu i tak musi pokryć koszty z własnej kieszeni.

Ostatnio edytowany przez ignas (2017-06-24 21:40:02)